Dzisiaj pierwszy dzień mojego leczenia wypalenia zawodowego. Na razie Pani doktor powiedziała że mam odstawić ten konkuter, zrobić badania krwi i zgłosić się do niej. Zobaczymy jak to będzie, na razie mój organizm ma różne reakcje obronne na samą myśl o pracy. Jak tylko o tym pomyśle to mnie rwie na wymioty. Dostałem L4 posiedzę trochę życzcie zdrowia!


#feels #zalesie

Komentarze (24)

@DexterFromLab czego to ludzie sobie nie wymyślą, żeby tylko na L4 posiedzieć. Kiedyś to człowiek się cieszył jak w ogóle robota była

@DexterFromLab jaka branża? Jak długo i jakie objawy miałeś? Pytam bo ja IT i niczego mi nie brakuje, ale to wszystko jakieś takie bez sensu

@Chrabonszcz „znudzenia” to bardzo kiepskie określenie. Ale z grubsza tak, psychiatra raczej na luzie da wypalenie po zapoznaniu się

@muchatse Najzwyczajniej w świecie poszedłem do lekarza rodzinnego. Opowiedziałem o tym jak się czuję. Pani doktor zadała kilka pytań a ja odpowiedziałem zgodnie z prawdą:
- Boli mnie brzuch o myśl o pracy
- Moja praca nie sprawia mi satysfakcji
- Pracodawca odmawiał urlopu na dłuższy okres, chociaż czułem sie wyczerpany (2 tygodnie na święta to mało)
- Zgubiłem samochód, i mam problemy z pamięcią (zaniki na skutek przemęczenia)
- Jestem norotycznie niewyspany, nie mogę spać w nocy bo myślę o pracy
- Jedyna moja motywacja do pracy to lęk przed brakiem śeodków do życia

Pani doktor dodatkowo zmierzyła mi puls i przejżała historię choroby, Mam niedawno przebytą depresję, która wcale nie musiała się skończyć. Jestem po dość ciężkich przejściach rodzinnych. Stwierdziła że muszę odpocząć, i wypisała mi urlop. Dodatkowo wypisała mi L4 na 2 tygodnie i stwierdziła że jeżeli stan zdrowia nie ulegnie poprawie to L4 trzeba będzie przedłużyć. Szczerze powiedziawszy wolał bym normalnie pracować. Ale niestety odpoczynek też jest ważny. Po prostu się wypaliłem. Jest na to odpowiednia rubryka w NFZ i nazywa się wypalenie zawodowe lub depresja. Teraz zamierzam się zregenerować. Wypełniać wszystkie zalecenia lekarza, doprowadzić się do lepszego stanu i przemyśleć swoją przyszłość zawodową, tak aby uniknąć wyżej wymienionej sytuacji w przyszłości :)


@DexterFromLab życzę powodzenia bo bitwa to trudna ale dasz sobie radę. Trzymam kciuki i jeśli potrzebujesz to chętnie służę radą albo po prostu ciepłym słowem. Miałem wypalenie zawodowe, poradziłem sobie bez L4 bo u mnie na to nie dają ale pomógł mi psycholog i to, że pewnego dnia coś w bani mi kliknęło i obudziłem się z uczuciem że mam wyjebane. Pomogło - nawet nie zmieniłem pracy po prostu mam wszystko co mnie nie interesuje jako człowieka w ku⁎⁎⁎ie. Ciekawostka, dostałem lepszy bonus potem za wyniki xD

@DexterFromLab Mnie pomogło to, że nagle uświadomiłem sobie, że wcale nic nie muszę i najwyżej mnie zwolnią. Żeby mnie zwolnić w związku z prawem pracy za nieproduktywność, muszą przez przynajmniej rok a najczęściej dwa lata dokładnie mierzyć moją wydajność. To już nie jest mój problem tylko pracodawcy i gdyby mnie nie próbowali wycisnąć jak wody z kamienia nie byłbym w takiej sytuacji. Pewnego dnia wstałem właśnie i stwierdziłem że mam wyjebane po całości aż ktoś mi zwróci uwagę. Do tej pory nikt nie przyszedł a minęło ponad 6msc.

@Themamduzopieniedzy No niestety u mnie cisną z tematami. Sprawdzają co jest zrobione, miałem improvement plan wdrożony i wszystko dokładnie oceniali. MIałem spotkania z Panią z HR i kierownikiem. Ale tam wszystko było w porządku. Już mam dość tego wszystkiego. Na razie musze odpocząć. Mogę być na L4 jakiś czas, lekrz widzi potrzebę. Z resztą mam jakieś grube problemy z pamięcią

Zaloguj się aby komentować