Komentarze (14)

@Tylko-Seweryn co Ty gadasz, to z unikaniem wysiłku po donacji to masoński spisek. Ja na oddawanie krwi regularnie jeżdżę rowerem i jest git xd

A raz tego samego dnia poszedłem na jogę i później zrobiłem jeszcze trening na siłce i nadsl nie umarłem.

@pszemek odkąd robiąc bica trysnęła mi krew z żyły wolę poprostu jeden dzień dać sobie spokój Progresu przez to nie stracę, a można nawet zyskać

@pszemek nie wprowadzaj ludzi w błąd. Wysiłek oraz prowadzenie pojazdów po krwiodawstwie jest nie wskazany ze względu na ryzyko omdlenia, a także na możliwość puszczenia skrzepu. Skrzep może również puścić 'wewnątrz' żyły doprowadzając w najlepszym przypadku do siniaka, a w najgorszym pójdzie do mózgu...

@PrezesKlubuTecza a ja powiem, że to zależy od wieku. Kiedyś po oddaniu krwi latałem cały dzień z glazura na 4 pietro i nic mi nie było, teraz po oddaniu krwi nic mi się nie chce :P


@pszemek

Zaloguj się aby komentować