Dzisiaj jadąc samochodem uświadomiłem sobie że dane mi będzie przeżyć większość życia bez ojca jeśli mi się poszczęści. Tak wiem, niektórzy nie mieli tego szczęścia aby mieć opiekuńczego rodzica. Innym nie było dane wcale mieć rodziców. Nigdy nie jest dobry czas na umieranie. Z pewnością było by łatwiej przyjąć fakt, że umiera osoba starsza. Ale jest jak jest. Nikt nie wybiera ile będzie żył. Będę bardzo tęsknił kiedy już go zabraknie. Nie zawsze było kolorowo, ale byliśmy w tym razem. Kłuciliśmy się, godziliśmy. Razem pracowaliśmy, przezwyciezaliśmy trudy życia. Okazywaliśmy sobie wsparcie i współczucie. I nasza wspólna droga dobiega końca. Nieco zbyt szybko, nieco zbyt boleśnie. Pozostanie we mnie tęsknota, i jeśli przyjdzie na mnie czas to on będzie już na mnie czekał i śmierć już nie będzie straszna. #zalesie
Komentarze (22)
@DexterFromLab Od tego czasu minęło już 30 lat. Najgorsza była sama informacja, że ojca już nie ma. W mojej głowie nigdy nie dopuszczałem nawet takiej myśli. Niestety na niektóre choroby nie ma rady. Jako dziecko przyzwyczajasz się jednak dość szybko do nowej sytuacji, ale przez wszystkie te lata myślisz sobie jak mogłoby wyglądać twoje życie gdyby to się nie wydarzyło. Mam za to olbrzymi szacunek do swojej mamy za to, że mnie wychowała, biedy nie miałem zimno ani nie chodziłem głodny. Dzisiaj sam mam dzieci i wiem ile wychowanie wymaga wyrzeczeń, czasu i cierpliwości.
@DexterFromLab Wiem, że uznasz to teraz za herezję ale da Ci to wiele siły w przyszłości, ogrom pokładów miłości dla rodziny i za kilkanaście lat zdasz sobię sprawę, że ta sytuacja nie poszła na marne, a Twoj tata dał Ci tą sytuacją teraz, bezcenny dar, który mało kto otrzymuje. Dlaczego mam czelność tak mówić? Bo przechodziłem to samo, co Ty teraz i po latach widzę, że uczyniło mnie to lepszym człowiekiem dla najbliższych i za to jestem wdzięczny mojemu zmarłemu w cierpieniach, na raka, tacie. Stay strong!
@DexterFromLab współczuję ci. Niestety życie nigdy nie było sprawiedliwe.
Ja jestem strasznie wyprany emocjonalnie pod względem śmierci. Zawsze przeżywam takie wydarzenia w jakiś sposób, ale za wiele młodych osób na których mi zależało zmarło i zmieniło to moje podejście. Jeśli ktoś zmarł bez niepotrzebnegi bólu i miał dobre życie to nie ma co płakać, taki jest sens naszego życia.
Zaloguj się aby komentować