Dziś się supujemy z ziomeczkiem. Okazuje się, że to stary wilk jeziorny! Trzy razy Mazury z nami opłynął i jakiś #sup nie robi na nim wrażenia!

#jezioro #psy

dc685eed-ad11-42ee-b61f-7c0179518351
3dac4aae-a18b-41e8-a35b-cf0c60c04d97
f884b97d-0224-4561-8851-cc160bd7790b

Komentarze (22)

@owczareknietrzymryjski pierwsze 15 min, potem zaczaił o co cho i luzik. Raz nawet się wpieprzyłem do wody płynąc z nim, a on się utrzymał.

@growl umiemy pływać. Zdarzyło mi się wpaść dwukrotnie, natomiast ziomeczek sam intencjonalnie zeskoczył trzy razy z supa i popłynął do brzegu do mojej żony. Ja mam deskę przyczepioną do kostki leashem, więc mi nie ucieknie i umiem na nią wskoczyć nawet na głębokiej wodzie. A z racji takiej, że psiur jeszcze się nie dorobił kapoka, to wypływałem z nim na dystans maksymalnie 50m od brzegu, żeby mógł sobie na spokojnie i bez stresu wrócić.

@G_O_ ja póki co wolałem nie testować zachowania mojego, bo jak zaskakiwał z deski to płynął od razu w stronę brzegu, ale to też wiadomo bo żona tam siedziała.

Musze obczaić taką kamizelkę.

Zaloguj się aby komentować