Dyskusja użytkownika tosiu
Dziś nastąpił efekt jak z bajki Ezopa (czyli krzyczał pożar, pożar, a gdy był pożar to nikogo to nie ruszało).
Prawie nie ma dnia by nie przychodził ten zjebany alert RCB. Jak nie o lisach, to o deszczach i burzach których nie było (bo wysyłali ze zbyt dużym wyprzedzeniem), albo o wyborach i innych duperelach.
I wczoraj, gdy przyszedł kolejny alert RCB to znowu człowiek olał. A dziś od rana na Podlasiu są naprawdę POTĘŻNE WICHURY. Gdyby tego alertu nie wysyłali z byle powodu, a wczoraj wieczorem to bym wziął go na poważnie i przygotował się. (Wysłali wczoraj o 14 godzinie). A tak doraźnie zabezpieczam elementy pionowe tarasu, by nic nie odfrunęło.
Dziękuję za uwagę.
#oswiadczenie #alertrcb
