Komentarze (10)

@Modrak To by było innego typu wyzwanie. W przypadku Slayera powiedziałbym że troche jak Tour de France lub coś podobnego wytrzymałościowo, bo Dave Lombardo umie szybko i gęsto napierdalać. Tool za to jest technicznie niemożliwy - dużo kawałków polirytmicznych i skomplikowanych dzwiękowo. Oglądałem jakiś wywiad z Dannym z Toola, gdzie powiedział, że najbardziej męczące kondycyjnie jest The Grudge, który nie brzmi wcale jak Slayer. Za to nauczyć się Pneuma próbował ten typ z Dream Teather (jakiś challenge na YT) i mówił że czuje sie jak przedszkolak jak próbuje to zagrać

@lukmar NIE-SA-MO-WI-TE

Tym bardziej, że wszystko jest w porządku chronologicznym, Tool technicznie dojrzewa na kolejnych płytach, a Fear Inoculum to jest opus magnum. To znaczy że dopiero po jakichś 5h grania synek kończy rozgrzewkę i zabiera się do rzeczy ciekawszych

Zaloguj się aby komentować