Dzień dobry wszystkim, Wrocławskie upały dalej odbierają smak życia, ku schłodzeniu zarzuciłem PdM Sedley. Kusiło mnie Montabaco Intensivo i trochę żałuję, ale czy jest źle? Nie jest. Czy jest dobrze? Wypsikam ten dekant i zapomnę ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


A u was #conaklaciewariacie ?


#perfumy #sotd

9070ff1a-9863-4513-b90d-61026725178c

Komentarze (33)

Dziś trochę przypał. W pośpiechu złapałem randomową próbkę z pudełka i wypsikałem się Filippo Sorcinelli Fico e Ferro, czyli sprayem do pomieszczeń XD na pocieszenie powiem, że zaraz po aplikacji wpadł komplement od różowej.

@minaret Abdul Samad Al Qurashi - Green Star którego upolowałem w śmiesznych pieniądzach i już z rańca wpadł komplement

@minaret Bortnikoff Musk Khabib - zapach który znacznie zyskał w moich oczach względem pierwszego razy z nim. Naturalne piżmo ktoś pomyśli to musi być smród niesamowity - otóż nie. To chyba najłatwiejszy zapach spod ręki Bortnikova - od startu atakuje nas odświeżająca i lekko słodka cytrusowo-kwiatowa mieszanka, a tytułowe piżmo daje wrażenie czystości, jest trochę pudrowe. Z czasem zapach staje się słodko-balsamiczny, ale jak dla mnie niczym nie przytłacza.

@pedro_migo Niestety nie znam nic Borta w olejku. Chodzi za mną od długiego czasu już Oud Maximus w oleju ale zawsze coś innego wypadnie.

@minaret Dzisiaj nie wyspany nie dość że upał spać nie dawał, to jeszcze sprzątanie po burzy z gradem i na szybko wleciał Ajmal Khallab, dobrze że się w końcu ochłodziło przynajmniej nad morzem

Pierwszy dzień po ponad dwóch tygodniach urlopu i z pośpiechu rano zapomniałem się psiknac czymkolwiek.. Czuję się jakis taki nie ubrany do końca. Straszne uczucie 😑

Tauer - L'Air des Alpes Suisses. Taki lawendowo-leśny, świeży zapach, który w późniejszych fazach zaczyna wybrzmiewać trochę pudrowo. Porównywany na Fragrze do Amouage Reflection. I coś w tym jest: obydwa są w miarę świeże, eleganckie i nieofensywne. Choć motyw przewodni całkiem inny. Spox, ale może nie w tej cenie.

@minaret dziś wleciało Jenny Glow Wood & Sage, bardzo przyjemny klon Jo Malone.

Odebrałem też paczkę z Khadlaj Shiyaaka, lecz moim zdaniem jest zdecydowanie za gorąco na jego testy, jest zwyczajnie za słodki.

Pierwsze wrażenie natomiast to "ulepszona wersja La Male", czyli takie same, jak przy wąchaniu Reflection.

Zobaczymy po testach, jakościowo pachnie git. Flakon ch⁎⁎⁎wy, korek się kręci jak globus xD

Zaloguj się aby komentować