Dzień dobry w ten piątkowy poranek i od razu pytam #conaklaciewariacie dzisiaj pachnie?

Ja po długich poszukiwaniach w końcu zaopatrzyłem się buteleczkę zapachu który zapoczątkował moja przygodę w dziedzinie perfum , a który po raz pierwszy powąchałem w 96 roku,i to był zapach który zmienił wszystko.


Wiec za #sotd dziś robi Chopard Heaven, dla mnie to zapach młodości, sentymentu i do dziś ma w sobie coś czego próżno było by szukać w dzisiejszym mainstreamie. Bez dwóch zdań Michel Almairac wykonał świetna robotę, wiem że jest wiele opini że to nic nowego, odkrywczego i bla bla bla, ale mili państwo ten zapach był pierwszy i to on wyznaczył kierunek później kopiowany bez większego sukcesu, i nie wiedzieć czemu Chopard bardzo szybko porzucił ten projekt, a wierzę że i dziś znalazło by się wielu amatorów tego pachnidła.


Czy jest to zapach genialny no nie, czy jest to zapach wyjątkowy i dobry zdecydowanie dla mnie tak, pochodzi z okresu kiedy jeszcze tworzyło się perfumy a nie je produkowano, a ja jako smarkacz obiecałem sobie ze kiedyś będę je miał,wtedy bez finansowych szans na to a dziś wypsikany znowu mam 16 lat piękne to uczucie.

Pozdrawiam, smacznej kawusi i miłego dnia koledzy i koleżanki.

#perfumy

5ce6cf0a-01d5-4554-9848-1380a7d224da

Komentarze (36)

@Qtafonix no to chodź się nakurwiac czekam pod Biedronka obok tego żółtego bloku (mam ze sobą 4 flaszki i żadną nie spudłuje 😏)

@Cris80 nigdy nie było dane przewąchać heaven bo za czasów jego produkcji to dopiero się rodziłem xd

a perfumami zainteresowałem się długo później

a u mnie dzisiaj L'Occitane en Provence - Eau de Baux, no i kurde dobre to jest do psikania dla jego

Ja swoją przygodę, wtedy jeszcze nie byłem na tak zaawansowanym stadium zaczynałem od STR8, niestety nie pamiętam dokładnej nazwy, wiem tyle, że kupując dostawało się go w małej blaszanej skrzynce, piękne czasy... a dziś na szyję wleciał ulubieniec ostatnich dni Frederic Malle Cologne Indelebile, no zakochałem się, w lato będzie katowany.

@Cris80 z chęcią przeczytam, a wracając to z Paco Rabanne podobało mi się zawsze zwykłe Paco w takim cylindrze, piękny zapach, az bym sobie przypomniał i zakupił, tylko gdzie... o to jest pytanie.

@Cris80 dzisiaj wlecial moj juz prawie ukonczony pierwszy perfum. Poczatek to jakby ci jelen usiadl ma mordzie, a za chwile dochodza do glosu przyprawy i kwasna roza - ogolnie zapach przywodzi na mysl kolor purpury. Zastanawiam sie tylko czy zostawic ten zwierzecy poczatek czy moze przykryc go jakimims akordem fioletowych owockow i przy tym dodatkowo nadac calosci bardziej owocowy i juicy charakter

Zaloguj się aby komentować