Dzień dobry się z Państwem,

W ramach mojego ustosunkowania się do tego komentarza naszego szanownego kolegi @Heheszki o "bezrefleksyjnym piorunowaniu wierszyków" w Kawiarni #zafirewallem, postanowiłem - wiadomo: bezrefleksyjnie - napisać szczegółowo co myślę o rzeczonym wierszu traktującym o "słoiku w d⁎⁎ie" autorstwa koleżanki @Kaligula_Minus.


"Słoicyzm" to ironiczny komentarz do współczesnej kondycji człowieka rozdartego między potrzebą porządku (szeroko pojętego) a brutalnością otaczającej go codzienności i rzeczywistości. Komentarz w wyraźny sposób nawiązujący do popkultury, bo - jakkolwiek nam się to może nie podobać - viralowe filmiki w internecie, jak "One Guy One Jar" (przyp. red.) są elementem współczesnej popkultury. Dlatego można powiedzieć, że wytwór koleżanki funkcjonuje na wielu poziomach: filozoficznym, kulturowym i internetowym.


Wiersz bardzo bezpośrednio odwołuje się do idei stoicyzmu. I to już w samym tytule (no shit! ), ale również w treści "Mądrzy ludzie mówią - stoik / To na życie sposób". Jest to bezpośrednie odwołanie zarówno do samej filozofii jak i filozofów, którzy zakładali zachowanie spokoju wobec kolei losu, akceptację tego na co nie mamy wpływu i panowanie nad emocjami. Jednak w wierszu idea ta zostaje sparodiowana. Stoik - jako sposób na życie - zderza się z rzeczywistością - "słoikiem pod odbytem losu". Wzniosła filozofia okazuje się bezradna wobec cielesności i zmęczenia ("Kolana strzeliły / ... / Teraz nie mam siły")


Dlatego "słoik" staje się metaforą prób podporządkowania życia, mierzenia losu w porcjach („Czy mierzona dola ludzka / Być powinna w słojach?”). Jest to kpina wobec współczesnej kultury potrzeby planowania, kontroli i organizowania... wszystkiego. Autorka pokazuje nam jednak, że życie nie daje się zamknąć w szklanym pojemniku.


Sam motyw kucania "I tak myślę sobie w kuckach", który znowu jest bezpośrednim nawiązaniem do wspomnianego virala, jest klasyczną paralelą ponieważ pozycja taka ma podwójne znaczenie:

  • fizyczne - wskazujące na cielesność, przyziemność, podatność na uraz, a więc całkiem realną kruchość człowieka wobec świata, oraz

  • symboliczne - wskazujące na upokorzenie, odsłonięcie i wrażliwość sfery duchowej -podmiot "filozofuje" i rozmyśla w sytuacji skrajnie "niefilozoficznej" i niewygodnej ("I tak myślę sobie w kuckach / W tej pozycji znojach")


W warstwie estetycznej i leksykalnej autorka również sięga do współczesnej popkultury. Posługuje się zabiegami takimi jak kontrast (stoicyzm vs. "brudna" fizjologia), autoironia, groteska czy język potoczny. Podobne tony można znaleźć na przykład w twórczości Marii Peszek, która również sacrum miesza z profanum.


Podsumowując, utwór "Słoicyzm" swoją formą, stylem i tonem dekonstruuje patos oraz demaskuje „fałszywe wzniosłości”. Co jednocześnie jest idealnym podsumowaniem całej naszej kawiarenkowej "twórczości".


#zafirewallem #analizazdupy

Komentarze (15)

PS.

Tekstem powyższym pragnę jedynie podkreślić, że zarówno "Poezja" jak i "poezja" mają grać na emocjach czytelnika i każdy, z własnym bagażem emocjonalnym i życiowym, ma prawo odczytać utwór na swój sposób. Każdy ma prawdo do własnej interpretacji, bo o to w poezji (i każdej formie sztuki) chodzi. Jeden znajdzie tylko "słoik w d⁎⁎ie", a drugi zachwyci się wielowymiarowością, bogactwem formy czy nawiązań.


Nawet jeśli autor/autorka mieli zupełnie co innego na myśli. Albo jeśli nawet nic na myśli nie mieli...

@Kaligula_Minus Proszę Cię, to jest parodia interpretacji. Ja to tak tylko co mi ślina na klawiaturę przyniesie. Co nie zmienia faktu, że to szczera prawda, przynajmniej w moim odbiorze Twojego wiersza. Ale ja raczej normalny nie jestem...

@Kaligula_Minus Ha! Czyli jednak dobrze zinterpretowałem, co autorka miała na myśli. Poczekaj wyślę to do mojej nauczycielki z polaka

687237f9-6425-4215-8356-2f3463bd0313

@cyberpunkowy_neuromantyk Lubię dyskusję na argumenty, a nie osobiste wycieczki pod tytułem "moja racja jest najmojsza i ch...".

@fonfi Szanowny kolega raczyłby także zauważyć, że choć sam czyn zasłoikowania był niezamierzony, wynikiem nieszczęśliwego zbiegu przypadków, tego filozoficznego wręcz "strzelenia w kolanach", to jednak autorka kucała! Kucała celowo! Kucała wręcz z premedytacją wyzywając los i balansując o krok od katastrofy! Bo kim jest owy "ktoś", kto podstawił naczynie? No przecież, że to sama @Kaligula_Minus ! Jest to przepiękny przykład pewnego dążenia do samozniszczenia w celu poszukiwania bodźców. To przepiękna metafora współczesnego świata, samotności w tłumie, natarczywości mediów społecznościowych, a być może i chęci zaistnienia? Czy ktoś wie czy autorka nagrała filmik ze zdarzenia? Słoik jest wytłumaczeniem czemu kolejne plany się nie udały! Słoik jest wyjaśnieniem cierpienia! Ten słoik to metafora człowieka i jego zmagań z codziennością!


Jeżeli WielkiBiałyKloc na Marszałkowskiej przyjmie owy słoik do swoich zbiorów, to ja na pewno się wybiorę go zobaczyć!

@sireplama zauważ, że podmiot liryczny sobie niewinnie kucał, a wówczas jakaś oidla kreatura podsunęła słoik. Gdy podmiot liryczny chciał uniknąć nieprzyjemnego incydentu analnego i wstać, to wówczas nogi w kolanach odmówiły posłuszeństwa. Ergo podmiot liryczny miał wówczas dwa wyjścia.... Kto z uczniów wie jakie?? Słucham? xD

@Kaligula_Minus Uwielbiam to, jakże charakterystyczne dla autorki przekorne "niewinnie kucał". To, wydawałoby się, niewinne kłamstewko, tak charakterystyczne dla tego stylu pisarskiego jak i zarówno epoki, nie oszuka nas! Wiernych czytelników! Dobrze wiemy, że to kucanie nie miało w sobie nieśmiałej niewinności, to było wyuzdane kucanie, które do dopełnienia wymagało wręcz zaistnienia słoika! I tak też się stało, a reszta to już (epicka) historia.

Dopiero zrozumiałem, o co chodzi w aferze, bo okazało się, że gościa mam na czarno za bycie toksycznym głąbem. Odzywam się, gdyż dzięki wskazaniu przez @fonfi -ego mogłem odblokować pawiana i przeczytać komentarz, w którym przywołał mnie do tablicy.

Oświadczam, że czytając w nocy utwór @Kaligula_Minus bawiłem się przednio, co potwierdziłem refleksyjnie wydanym piorunem.

Zza kotary, z zainteresowaniem podglądam Wasze kawiarenkowe potyczki twórcze. Pozdrawiam autorów!

9c08b66c-38c4-4320-bde8-890026be3de9

@Heheszki Może musisz zweryfikować swoje zdanie na temat kawiarenki, bo (na ile znam towarzystwo, a mieliśmy kilka okazji do wspólnych spotkań) to nikt nie ma tutaj wybujałych ambicji niespełnionych albo spełnionych poetów. Mówiąc kolokwialnie nikt z nas nie próbuje srać wyżej niż mamy dupy. Ale na ile możemy, na tyle czerpiemy czystą dziecinną radość z zabawy słowem, językiem i rymowania o rzeczach które nas uwierają. Albo po prostu o ruchaniu owcy czy o fekaliach. Just for fun.

Zaloguj się aby komentować