Dzień dobry. Oto GW-5000U, znany też jako "The ultimate G"


Ma wszystko, co może mieć G-Shock: klasyczny prostokątny design, zasilanie solarne, sterowanie radiowe, world time, alarmy, stoper, timer, automatyczne podświetlenie w ciemności na ruch nadgarstka do oczu (można wyłączyć jednym ruchem, wygodne np. podczas prowadzenia samochodu w nocy), wodoszczelność 200 m, miękki pasek, a pod plastikiem chroniącym od wstrząsów – metalowa koperta Słowem, sprzęt który zawsze działa i na którym w każdej chwili można polegać.


To najcenniejszy zegarek w mojej kolekcji – nie tylko był najdroższy, ale ma również wartość sentymentalną, bo to prezent od dobrego kumpla. Nawet jeśli dorobię się lepszych zegarków, nie sprzedam go nigdy.


#zegarki #zegarkiboners #kontrolanadgarstkow #chwalesie

bd4fc99f-b90a-47aa-9290-a24b20b848d0
ddaf51cc-101a-41f9-9f44-52fd2b89a60b
67bbd5b4-b5ab-495c-9487-ee50d33228ed

Komentarze (23)

@Hejto_nie_dziala Jak Omega, to się nie orientuję. Nie moja półka, niestety. Wrzuć info i fotki na tag, może ktoś pomoże.

Nie do konca rozumiem fenomen G-shockow. Owszem kiedyś nie było zbyt wielu zegarków dla uprawiających sport z dobra wodoodpornością itp. Jednak o obecnie byle casio za 400zl ma WR100 a i niewiele drożej można znaleźć zegarki z WR200. Do sportu teraz sa smartwatche. A wytrzymałość? Przecież to zegarek z plastiku. Nawet jak upadnie to nic mu się nie stanie a przecież nikt samochodem nie będzie po nim jeździł.


W latach 2000 to była na to faza no bo duży i dla Polka co zarabiał 600-800zl miesięcznie to był luksus. Ale obecnie? Jaki jest sens.

@Kubilaj_Khan To nie jest do sportu, podobnie jak Speedmaster nie jest do latania na Księżyc Po prostu to są kultowe i bardzo porządne zegarki, którymi możesz zahaczać o futrynę, obijać o ściany itp. a one zawsze będą działać. Przyjemnie jest mieć coś, co ZAWSZE działa. Żołnierze je też lubią, bo nie klękają na robocie, nawet jeśli po nich przejechać samochodem i utopić w błocie


Faktycznie, G-Shock nie jest już luksusem jak 30 lat temu. Podobnie jak np. kompaktowy Citroen albo telewizor Sony. I bardzo dobrze, bo to wszystko było pomyślane jako zwykłe, masowe artykuły konsumenckie, a ich luksus wynikał tylko z tego, że polska była biedna.

@xniorvox no tylko, że to zegarki cyfrowe. Ja rozumiem, że automat ma skomplikowany mechanizm i jak upadnie to może przestać działać ale elektroniczny? Te komunijne casio z melodyjkami tez się od upadku nie psuły.


Ja zegarka na codzień nie noszę nie mam takiej potrzeby. Zakładam tylko na specjalne okazje jako biżuterię. No i w moim wieku z takim zegarkiem wyglądałbym po prostu niedorzecznie.


Ale rozumiem, gusta i gusciki

@Kubilaj_Khan To ja mam w takim razie guścik, bo bliżej mi do kamizelki odblaskowej niż krawata, a zegarek noszę codziennie I plastikowy G doskonale robi robotę (aczkolwiek mam też zwykłego elektronicznego B650 i też działa, ale z G-Shockiem jestem po prostu spokojniejszy, bo wiem że nie muszę uważać).

@xniorvox doszedłem do wniosku, że wolę minimalizm. Prosta, przejrzysta tarcza. To już ostatni strzał, więcej nie kombinuje. Albo ten albo ten.

@Kubilaj_Khan Prawda? To mój pierwszy zegarek w kolekcji


Tylko oryginalny pasek był do dupy, więc po spróbowaniu kilku różnych, ostatecznie zostałem przy metalicznym meshu.

Zaloguj się aby komentować