Dzień dobry.
Kto to powiedział?
Dlatego przepraszamy za nasze błędy, za nasze potknięcia, za nasze grzechy, ale popatrzcie na to, jak broniliśmy interesów polskiej wsi wobec Brukseli, wobec Kijowa, wobec Berlina, przed Tuskiem, który chciał zaorać, zniszczyć polskie rolnictwo.
Nie, to nie Putin. To urzędujący obecnie premier RP dnia wczorajszego do rolników w Narolu. Wrogami Polski wg polskiego rządu są zatem Bruksela, Berlin, Kijów i Tusk.
Jeżeli dodamy do tego niedawne ujawnienie akt (mimo wojny tuż za granicą Polski) przez ministra obrony narodowej Błaszczaka, które są wręcz prezentem dla Putina wychodzi straszny obraz rosyjskiej agentury działającej w Polsce.
Nie wspominając o aferze z ukraińskim zbożem na którym wcześniej Partia zarabiała gdzie ta afera napewno mocno poróżni nasz naród z ukraińskim co również jest bardzo na rękę kremlowskiemu zbrodniarzowi.
Nie wspominając o aferze z wizami, gdzie setki tysięcy imigrantów za kupione od Partii wizy zalewają właśnie UE, powodując przy tym wiele poważnych problemów i wypychając Polskę ze strefy Schengen…
Partia to rosyjska agentura w Polsce. Nie ma co do tego najmniejszych złudzeń.
Miłego dnia i smacznej kawusi.
#zostaniecierozliczeni #jebacpis #putinowskapolska #wiadomoscipolska #polityka


