Dzień dobry hejterzy dziś mamy już środek tygodnia więc czas na trochę kwaskowatego miodku w objęciach oudu czyli T16 od Taif al Emarat, a #conaklaciewariacie u towarzystwa piszta i smacznej kawusi ewentualnie herbatki.
#perfumy #sotd

Dzień dobry hejterzy dziś mamy już środek tygodnia więc czas na trochę kwaskowatego miodku w objęciach oudu czyli T16 od Taif al Emarat, a #conaklaciewariacie u towarzystwa piszta i smacznej kawusi ewentualnie herbatki.
#perfumy #sotd

@Cris80 Ehhhh nie dostałem w nocy komentarzy od ziomków z USA, ani potwierdzenia że akceptują plan, więc nie mam jak poprawek nanieść, więc cały dzień w plecy w kwestii pracy nad jednym zadankiem ¯\_(ツ)_/¯ Z tego powodu wrzucę moje ulubione żałobne Encre Noire, bo pogoda pasuje a ja go dawno nie nosiłem.
@Cris80 Etruscan Water od Francesca Bianchi
Pierwsza z dwóch próbek, które są najdroższymi zapachami jakie miałem okazję testować, bo kosztują 16,6zł za ml.
Na początku dziwny, złożony, jakby znajoma nuta jakaś, ale nie wiem co to, raczej z mniej przyjemnych szczerze mówiąc nuta, ale w przyjemnej otoczce. Trochę ta nuta zalatuje moczem czy inną zwierzęcą pozostałością xD Ambra? Piżmo? Nie wiem, może któreś z tych. Jest trochę ziemistości. Wszystko to jest otoczony czymś jednak przyjemnym, trochę mszanym, delikatnie cytrusowym. Raczej jest dość świeżo, nie przytłaczająco i ciepło, tak drzewnie ciepło bardziej. Projekcja dość dobra póki co. Ogólnie składniki wydają się mocno jakościowe, ale tego się spodziewałem w takiej cenie. Później dam znać pod tym komentarzem jak z trwałością i jak się rozwinął. Póki co mieszane mam odczucia xD Na pewno są ciekawe, mam co prawda tylko ten 1ml, ale może wrzucę w przyszłym tygodniu razem z innymi próbkami (mniej lub bardziej ciekawymi) na sell, żeby ktoś miał okazję sprawdzić czy może mu akurat podpasuje, bo jest wart sprawdzenia na pewno.
@Lodnip Pierwszy raz się spotykam, żeby parametry były tak "użytkowe", ciężko to nazwać. Ogólnie chodzi mi o to, że zapach cały czas do mnie dociera, więc projekcja na długość ramion conajmniej, ale nie jest on nachalny i impulsywny, tylko stały, spokojny. Zazwyczaj albo nie czułem perfum, albo czułem takie nagłe mocniejsze uderzenia, a tutaj czuć ciągle, ale spokojnie. Bardzo mi się to podoba.
A więc tak, parametry jak już wiadomo kozak. Sam zapach po pół godziny od aplikacji stracił tą mniej przyjemną nutę (lub mój nos ją polubił, tego nie wiem) i stał się już totalnie przyjemny. Trochę się zawiodłem, bo liczyłem, że jednak po czasie rozwinie się w coś trochę innego, a mam wrażenie, że zmieniły się lekko tylko dlatego, że niektóre nuty wygasły. Nadal jest to ładny zapach szyprowy, ale wg mnie nie jest wart aż takich pieniędzy. Za połowę ceny może bym się kiedyś zastanawiał nad zakupem flakonu, głównie ze względu na parametry jak i jakość perfum, ale raczej do tego nie dojdzie i sama kompozycja nie wywarła na mnie aż takiego wrażenia, żeby tyle za nie płacić. Mimo wszystko - wart przetestowania, szczególnie jeśli lubicie takie nuty (sam nie wiem co tu dominuje oprócz drewna i mchu, zapewne to piżmo lub amber, ale nigdy nie miałem okazji wąchać tych nut z osobna, żeby powiedzieć co to). Myślę, że nadałby się nawet na codzień (jak kogoś stać xD)
Zaloguj się aby komentować