Hejto.pl

Drugi wpis z wyjściowego tryptyku - o podwójnych standardach i moralności.


Wczoraj miałem wrzucić ale nie było czasu bo byłem zajęty życiem i korzystaniem z ładnego dnia. Dla odmiany nie o Ukraińcach jako sprawcach.Wczoraj miała miejsce rocznica ataku odwetowego w Wierzchowinach https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Wierzchowinach i to jest świetna okazja by odnieść się do podwójnej moralności. Jak wspomniałem w ostatnim wpisie moje wrzutki z okazji 1 Marca czyli naszego święta narodowego - Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych spotykały się głównie z opluwaniem tychże. Były też jakieś próby dyskusji ale to znów jakby głuchy ze ślepym bo oponenci gdzieś kiedyś coś usłyszeli o bandytach czy o pojedynczych zbrodniach i ekstrapolują na wszystkich ŻW a to wielki błąd ponieważ samo pojęcie jest bardzo ogólne i szerokie a zbiór składa się z wielu organizacji w tym takich o których nawet wielu z was nigdy nie słyszała. Z jednej strony to nawet pozytywnie wyróżnia nasze społeczeństwo w porównaniu z Ukraińcami bo bezkrytycznie nie popiera się u nas Wyklętych jak u nich UPA. O zbrodniach się mówi a nie je tuszuje i próbuje przepisać historię na nowo. I tu Polska i jej społeczeństwo organy stoją od dekad na wysokości zadania.


No więc spytacie - w czym problem ? Ano w tych podwójnych standardach. Bo gdy my Ty mamy swoje święto i czcimy pamięć o obiektywnych bohaterach choć nie nieskazitelnych zbiera się banda do opluwania ich,wszyscy to zbrodniarze naziści i bóg wie co jeszcze….


Ale gdy na Ukrainie czci się prawdziwych kolaborantów nazistów i ludobójców to siedzą cichutko jak mysz pod miotłą i chlip chlip nie krytykujmy Ukraińców oni teraz wojnę majo chlip a poza tym u nas też byli żołnierze wyklęci…

Najlepsze jeszcze jak Polacy (chyba) tutaj zaczynali usprawiedliwiać i tłumaczyć Ukrainę,UPA i w ogóle to wszystko. Próbowali zrozumieć,pojąć złożoną wielowarstwową historie. No chyba,że sprawa dotyczyła Żołnierzy Wyklętych a to wtedy tylko opluć ich dobre imię i fajrant po co próbować coś zrozumieć XD


Za samo porównanie ŻW do UPA oprocz naplucia w twarz powinny być jeszcze zarzuty karne.


Wyklęci to byli faszyści i niemal naziści zobacz jak NSZ jaka symbolika hurr durr… a symbolika wilczego haka AZOVców to wam nie przeszkadza i jakbyście mogli to byście im wylizali.


Podwójny standard - propaganda jest ZŁA! No chyba,że ukraińska to Hejtusie mało co konia tam nie zwalą do tego co im się podrzuci XD


Ruskie trolle! A no tak bo w Ukrainie nie ma internetu a poza tym to są uczciwi mili ludzie i nigdy by czegos takoego ne zrobili XD

Wcale ich bardziej dopasowane do zachodniego sposobu komunikacji trolle nie pracują na Facebooku,Xie czy Hejto.


Oczywiście nie brak również ostatecznego druzgocącego argumentu - ruska onuca!

Bo wiadomo towarzyszu nie wolno o nic pytać ani podważać dogmatu świętości Ukrainy i Ukraińców. Nawet gdy czczą nazistowskich kolaborantów i ludobójców


Podwójny standard i podwójna moralność to kwestia myśli,mowy,uczynku ale i zaniechania. Bo paradoksalnie najbardziej świadczą o was tematy o których nie mówicie i których nie chcecie poruszać.

Takich przypadków podwójnych standardów doświadczyłem tu wiele - jak na przykład tolerancyjni hejtusie zaczynają gnoić i wyzywać innych użytkowników bo mają czelność się z nimi nie zgadzać.Wiem,że wiele razy zostało ujęte wprost,że czujecie się lepsi od Wykopków ale niestety w wielu przypadkach jesteście jeszcze gorsi i bardziej toksyczni.Ale szczerze to mi się nie chce nad tym rozwodzić więc przytoczyłem ostatni najświeższy przykład a cała sytuacja z UPA i Ukrainą ogólnie uwypukliła pewne kwestie widoczne tu od lat i szczerze mówiąc to poczułem wręcz obrzydzenie faktem z kim ja tu przebywam i moja osobista czara goryczy się przelała a napełniała się już od dłuższego czasu.Oczywiście nie mówię o wszystkich choć ostatnio AndrzejZupa też kilka słów o toksycznych użytkownikach napisał przy swoim odejściu bo jest tu też grono fajnych ludzi ale im poświęcę mój ostatni post z tryptyku.


#hejto #polityka

8b3d213c-992e-4ed1-a57c-7511c50294fd

Komentarze (34)

@Belzebub wypadało by jeszcze dodać, że ryba psuje się od głowy i to Polskie rządy na przestrzeni lat, konsekwentnie zaniedbywały kwestie zbrodni Ukraińców na Polakach i Polaków na Ukraińcach. Zamiast dążyć do dialogu i pojednania drogą brutalnej brutalnej prawdy, temat był zaglaskiwany. Na ranę z zakażeniem nie nakleję się kolorowego plasterka tylko się operuje, no ale jak widać łatwiej było wybrać drogę na skróty, a teraz, cóż zbieramy tego owoce. Niestety, Polska polityka zagraniczna na szczeblu rządowym, to jakiś nieśmieszny żart i znajduje to odbicie w postrzeganiu świata przez Polaków.

@Taxidriver masz racje. Ja wiem z czego to wynika wiec uznaje to za oczywistość ale to co jest oczywiste dla mnie nie musi być dla innych. Jak tylko pierwszy plac/skwer/ulica została nazwana imieniem któregokolwiek z ukraińskich zbrodniarzy trzeba było się oburzać. Niestety nasze władze na przestrzeni lat a zwłaszcza MSZ i dyplomaci nie prowadzili spójnej zdecydowanej polityki wschodniej. Pozostawiono pole do zakłamywania historii z czego Ukraina skorzystała. To wynika z naszego podejścia - były pewne organizacje pozarządowe,które prowadziły programy na Ukrainie. Tylko błąd był w tym,że Polacy mieli Ukraińców za podobnych do nas ludzi - że mogliśmy pracą u podstaw i pozytywizmem coś zmienić. Nie to jest mentalna ruska dzicz - oni chętnie wzięli kasę i się wypięli dalej robiąc swoje a o Polakach pomyśleli : frajerzy ! To kroimy ile się da

@Belzebub nie wiem czy poszedłbym tak daleko aby nazywać ich Ruska dziczą ale zdecydowanie powinniśmy prowadzić twardszą politykę zagraniczną. Inna sprawa to także to że przez ostatnie 30 lat Ukraina była pseudo państwem a teraz wyrosła poważnego Gracza na scenie europejskiej. Głównie oczywiście za pomocą ich armii i rozbudowanej od podstaw technologii około dronowej.

@ytilibuuun Sam sobie czasami zadają to pytanie. I nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi była na pewno ciekawość chęć poznania ludzi z innych kultur ale chyba najsilniejsza motywacja była niezależność i możliwość wyrwania się z rodzinnego gniazda.

Może trochę prętem po kratach ale czasem trzeba mówić głośno i wyraźnie.


Dziękuję za wpis bo dochodzenie do rozwiązań to nie monolog i klepanie się po pleckach.


"ostatni wpis" to mam nadzieję tylko w tryptyku jak piszesz, a nie ogólnie, prawda?

@Belzebub no nie! Może jak już musisz to po prostu zrób pauzę albo coś.

Kurcze.

Nawet jeżeli się nie zgadzamy to potrafimy z szacunkiem się wypowiadać.


Nie znikaj. Nie całkowicie.

Proszę.

@Belzebub ziomuś ja myślę że problem jest jednak w Twoim postrzeganiu świata

Przeczytałem wszystko co piszesz i skoro "widać" że od Ciebie kipi zarozumiałością i agresją to nie dziw się jak to odbierają rozmówcy - ciężko się dyskutuje bo Ty przecież wiesz wszystko.

Kwestia Ukraińców to Twoja misja, czytam że odbierasz to osobiście i emocjonalnie. Tylko że dzięki tej martyrologii i takim elewacyjnym poczuciem Patriotyzmu ludzie z którymi sympatyzujesz oraz Ty sam tylko zaostrzacie niepotrzebnie całą sytuację. To jest takie k⁎⁎wa głupie w tym środowisku. Nie liczy się zagrozenie kacapa ze wschdu tylko nasilające się rozdrapywanie starych strupów i tworzenie nowych. Ukraina jest nam w tym momencie najbardziej potrzebna jako kraj (obszar, zasoby ludzkie, technologia)

Wy jak zwykle, mówię o narodowych fanatykach, musicie wszystko sabotować, psuć relacje, zaogniać, nienawidzić, obrażać, wywyższać się, siać paranoję i strach, kolportować fejki, tylko po to żeby poczuć zjednoczenie i porozumienie z większą grupą (skoro wszyscy z Twojego otoczenia mają te same poglądy to przecież masz rację, prawda? ..prawda?)

C⁎⁎ja prawda, wszystkie pseudo prawicowo-narodowo-patriotyczne rzady to są organizacje do dojenia publicznej kasy, malwersacji, ustawiania finansowego ziomków, defraudacji i zarzynania gospodarki. To to uj, słuchaj tego

Najgorsze w działalności w/w jest żerowanie na takich wyznawcach którzy swoje poglądy a raczej nienawiść hodują na 15 sekundowych filmikach i tym co usłyszą od kolegi. Ty masz tam jeszcze jakieś podłoża osobiste bo ktoś tam umarł w czasie II RP

Jesteście idealnym podłożem na sianie takiego strachu, zazdrości (kolega mówił bez widział Ukraińców w nowym Bentleyu !!!), zawiści i rasizmu.

Cała pseudoprawica z Prezydentem na czele chce teraz zbić kapitał polityczny na takim pierdoleniu, Ty oczywiście tego nie dostrzegasz bo Wołyń kurla. Nie ma niczego gorszego od populistycznych pseudo narodowców przy władzy w obecnej sytuacji GOSPODARCZEJ Ludzie którym kibicujesz powodują regres i destabilizację (moralny i ekonomiczny)

Więc daliście się wszyscy prawi i narodowi omamić w celach wyborczych.


Tematy dyplomatyczne pozostawmy MSZ i politykom. Po c⁎⁎j w ogóle się tak w to zaangażowałes?

Dla Ciebie najgorszy pracownik to Ukrainiec (robi po 12h, psuje narzędzia, robi na odpierdol, WYGRYZIE Cię) Kierujesz się wyłącznie emocjami - najgorszej. Zero refleksji ekonomiczniej czy przyszłościowej k⁎⁎wa mać

Zagrożenie jakim jest rosja i jak wielkie wpływy ma na politykę wewnętrzną krajów europejskich jest najbliżej od II WŚ bo teraz jest gra o wszystko. Wpierdoliles się (i 50% społeczeństwa - patrz wybory)w propagandę wojny hybrydowej i licz się z tym że ludzie o przeciwnych poglądach się z Ciebie śmieją i obrażają.

@ytilibuuun ale mi zwisa fakt ,czy ktoś się ze mnie śmieje czy obraża. Mnie śmieszy i razi to co opisałem a generalnie to wydaje mi się,że ty dyskutujesz z jakimś skrzywionym obrazem mnie zamiast odnieść się do treści posta. Moje postrzeganie jest subiektywne jak każdego innego człowieka problem w tym gdy ktoś totalnie ignoruje fakty (i nie chodzi o mnie). A żeby ci dać do wiwatu jak bardzo się pomyliłeś powiem ci tylko,że siebie klasyfikuję jako liberalnego obyczajowo nacjonaliste i nigdy nie zagłosowałem na PiS,raz zagłosowałem na polityka Konfy z mojego regionu bo to akurat był rozsądny kandydat ale się nie dostał a w następnych wyborach głos idzie na Zandberga i Razem. Bo kwestie społeczne i socjalne są istotniejsze niż tylko gospodarka i ekonomia a najlepiej żeby wszystko szło w parze i to jest do zrobienia . Tylko tu pozostaje kwestia odpowiedzialności społecznej

@ytilibuuun kieruje się przede wszystkim rozsądkiem i dobrem naszego narodu. Choćby miało to chwilowo przyczynić się do spowolnienia gospodarczego.Oczywiście łatwiej stwierdzić ,że ktoś łyknął propagandę a nie widząc tego ile sam propagandy łyknąłeś i sam ją powtarzasz a jakbyś nie widział to r0sja jest w poważnych tarapatach. Ale muszę cię pochwalić bo pięknie opisałeś Ukraiński rząd :


C⁎⁎ja prawda, wszystkie pseudo prawicowo-narodowo-patriotyczne rzady to są organizacje do dojenia publicznej kasy, malwersacji, ustawiania finansowego ziomków, defraudacji i zarzynania gospodarki.

@Belzebub mordo gospodarka i ekonomia są najważniejsze z pkt przetrwania i rozwoju państwa i narodu

To dlatego my i wszystkie demoludy mamy takie zjebane kwestie społeczne i socjalne bo tu była przez kilka dekad przemoc gospodarczo-ekonomiczna

Dlatego Polakaw wkurwia Ukrainiec w nowym Lamborghini - "dlaczego on ma lepiej niż ja"

A co do poglądów

liberalnego obyczajowo nacjonaliste

Czyli zależy w jakim towarzystwie się obracasz to tak się wypowiadasz,no idealny wyborca, taki podatny

@Belzebubtylko nie myśl że próbuję Cię zmieniać czy uświadamiać bo się nie da

Masz ukrofobie z różnych przyczyn i nawet nie podejmuję rękawic

Ale muszę cię pochwalić bo pięknie opisałeś Ukraiński rząd

Mnie interesuje nasz kraj i rząd ewentualnie sąsiednie kraje UE, to nas różni

A skoro tam mają takie sytuacje to jest ich problem, chociaż w sytuacji pelnoskalowej wojny i realnej porażki agresora myślę że to jest sprawa drugorzędna, na potem

@ytilibuuun zacznijmy od tego,że zmienić się mnie nie da i tak tego nie odbieram. Ukrofobią bym tego nie nazwał po prostu w życiu kieruje się zasadą,że ludzi trzeba traktować ze wzajemnością. Jeśli na moją pomoc,życzliwość reagują pluciem na mój naród i moich przodków jakiej reakcji się spodziewałeś? Ukraińcy nie są częścią zachodniego kręgu kulturowego oni tylko rozumieją pewne kwestie z pozycji siły

@ytilibuuun bynajmniej nie chodzi o towarzystwo bowiem zawsze mówię to samo. Są pewne kwestie i wartości którym hołduje i się to nie zmieni a ty mnie teraz obrażasz jakbym miał gumowy kręgosłup. Nie mam

@Belzebub kurwa typie oni właśnie próbują uwolnić się od rosyjskiego kręgu wpływu pod którym są od wchuj długo

Tak upraszczając żyjesz se obok popierdolonego sąsiada przez dIesiat lat i on regularnie cię upokarza i gwałci (fizycznie, społecznie i szczególnie gospodarczo)

Jednym to pasuje bo muszą być lojalni za osvobodEnie

Ale większość chcęle sie z tego wyrwać i dąży do integracji z naszym kręgiem kulturowym. Ja uważam Polskę za europejski krąg i tak się tutaj trzeba zachowywać.

Fakt że Ukraińcy są cwani (wkurwia Polaków) wynika z głęboko zakorzenionych faktów, więc po przegranej ruska trzebaby zacząć porządkować systemu prawne pod taką imigrację.

Powinni tu przyjeżdżać do pracy i się dorobicy. Tak samo jak Twoi znajomi lub znajomi znajomych prEz lata jezdzili na zachód (pewnie pamiętasz realia,prawda ... pamiętasz?)

Więc taka niechęć do tego narodu to szukanie sobie wroga w potencjalnym ziomkiem który jest obecnie lekko porobiony.

Unia Europejska musi mieć swoją granicę tam gdzie się zaczęły ruskie aneksje,elo


Nawet takim koszem jak kurwa 600+ 2137+ na ukraińskie dziecko Ty patrioto, elo

@ytilibuuun bynajmniej . Dokładnie tak . Wcale nie chodzi o towarzystwo XD ale się zbłaźniłeś zakładając,że źle używam tego określenia które jest niemal synonimem „wcale”

@ytilibuuun 600+ ? To jakiś nowy program proukrainskich Polaków takich jak ty gdzie będziecie się zrzucać na ich dzieci ? Szlachetne xD

@Taxidriver

dialogu i pojednania drogą brutalnej brutalnej prawdy

Eh... Brutalna prawda nie prowadzi do dialogu i pojednania, tylko do zaognienia i konfliktu, bo prawdę każdy ma swoją. Najpierw musi być dialog i pojednanie, i dopiero w ich efekcie można na bazie tych dwóch odmiennych prawd wypracować jedną, spójną Prawdę.

powinniśmy prowadzić twardszą politykę zagraniczną

I znowu, wszyscy chcą efektów, nikt nie podaje jak je osiągnąć. Co to znaczy "twardszą politykę"? Czy ludziom używającym takiego argumentu się wydaje, że wystarczy tupnąć nogą, podnieść głos i wszyscy położą uszy po sobie? Trzeba mieć formy nacisku, za groźbą musi iść szansa jej spełnienia, my po prostu nie posiadamy takich argumentów. Czym mielibyśmy wymusić posłuszeństwo? Czym możemy zagrozić w razie odmowy współpracy? I nie, odebranie jakiegoś tam medalu to jest gówno nie nacisk, nikogo po drugiej stronie to nie ruszy. Najpierw trzeba zbudować zależności i połączenia ważne dla partnera (nie dla nas), a dopiero potem można mu zagrozić ich zerwaniem. Takie gadanie o "twardszej polityce" wygląda zwyczajnie infantylnie i naiwnie, wręcz powiedziałbym że śmierdzi demagogią.

@Belzebub Mam wrażenie, że umyka ci w całej tej szerokiej dyskusji jeden szczegół - każdy człowiek ma swoje poglądy i rozkładają się one na spektrum. Nie da się wszystkiego zamknąć w ładne, równe szufladki. Cały czas przeszkadzają ci jacyś "oni", ale czy skład tych "onych" jest stały? Czy nie jest tak, że Wyklętych krytykuje jakiś jeden bubek, a UPA tłumaczy jakiś inny? Czy grupa piorunujących wpis broniący decyzji Zełeńskiego to też grupa walących konia do Azowa? Czy może jednak ten skład się różni? Bo że pojedyncze osoby się powtarzają to nie wątpię, ale bardzo to spłycasz i zdajesz się kreować narrację jakby to była istotna część całości użytkowników.


Ty chciałbyś swoją wersję historii tłuc innym do łba choćby pałką. Nie chcą? Pech, walić mocniej. Tak robili nam wszystkim w szkole. Z papieżem, ze szlachtą i husarią, z Kościuszką, z partyzantami pokroju Hubala czy akcji pod Arsenałem. I co to daje? U większości obojętność i niezrozumienie tematu, a u pewnej mniejszości opór, bunt, chęć obalania ikon i autorytetów. Stąd się wzięli ci wszyscy co się przyklejają do Ognia, Szarego czy Łupaszki i krzyczą "Wyklęci naziole!". A ja uważam, że właśnie z ich historii idzie największa nauka. Bo oni wierzyli że robią dobrze, że walczą w imię i w obronie Narodu Polskiego. Że mordując Litwinów i Słowaków robią miejsce naszym, a w ogóle to oni zasłużyli sobie na to, bo wcześniej Polaków zabijali. Takie były czasy, była wojna i zezwierzęcenie, każdy dbał o siebie i o swoich, łatwo przychodziło usuwanie "tamtych". UPA na Wołyniu myślało podobnie. Jak nie sprzątną Polaków to po tej wojnie będzie jak było po poprzedniej - przyjdzie Polska i powie "tu żyją Polacy, to nasza ziemia", a z drugiej strony przyjdzie znowu ZSRR i się z tymi Polakami znowu dogada i nie będzie Ukrainy. Wymazywanie takich historii, udawanie że nie miały miejsca odbędzie się ze stratą dla wszystkich. O tym trzeba pamiętać i wyciągać lekcję.


I tak na koniec, trochę niemerytorycznie:

kieruje się przede wszystkim rozsądkiem i dobrem naszego narodu.

iks k⁎⁎wa de. Rozsądkiem się kierujesz? W kolejnym tekście piszesz o pluciu komuś w twarz. Chciałbyś imigrantów zmuszać do plucia na flagę UPA i do innych wygibasów. Ty nie masz za grosz autorefleksji, ale do rozsądku się odwołujesz? Żołnierzy wyklętych nie można porównywać do UPA? Cmoknij mnie w pompkę, wolność słowa jest, jak ktoś mówi głupoty to je obal argumentami, a nie "halo policja do paki gościa bo mi przykro". Ładnie się tu odkryłeś.

@KsRobag widzisz - tyle,że nie ma takiej lub innej wersji historii. Historia jest jedna a to,że Ukraińcy próbują ją zakłamać to ich problem. Plucie na flagę UPA jest bardzo rozsądne - Ukraińcy kulturowo są wschodem z całym tego określenia znaczeniem. Oni zaczną cię szanować dopiero jak im się postawisz i nie ugniesz. Ty po prostu tego nie rozumiesz. Moje przerysowane,karykaturalne wręcz propozycje też mają swój cel. Ale też go nie rozumiesz.


Co do użytkowników - mam pamięć do tego. Jest jedna konkretna grupa. Nie mówię o całej społeczności chociaż ona także nie jest bez winy ale z innych powodów na przykład bierności na agresję czy toksyczność innych.

@Belzebub

Tak, historia jest jedna, ale każdy patrzy na nią z innej strony i ma jej inny rzut, dodatkowo okraszony wygodnymi kłamstwami i pominięciami. Nie wiem skąd bierzesz przekonanie, że wiesz już wszystko i ta historia którą znasz to jest 100% informacji, pełen obraz, cały kontekst, pewna rzecz i nie ma tam żadnych ukrytych krawędzi oraz absolutnie nie zostało nic do odkrycia czy zmiany.


Oni zaczną cię szanować dopiero jak im się postawisz i nie ugniesz.

Ale żeby się nie ugiąć to trzeba wpierw mieć jakąś formę zmuszenia partnera do negocjacji. Mogę mieć bardzo twarde stanowisko i sprzedawać cebulę po 1000zł/sztuka, ale jeśli możesz po prostu pójść do innego sprzedawcy to moja niewzruszona postawa na nikim nie zrobi wrażenia. Nie wierzę, że muszę to pisać kolejny raz - nie mamy punktu nacisku, nie mamy czym zagrozić żeby wymusić dane działanie. Najpierw trzeba zbudować aparat nacisku i dopiero potem można go używać.


nie rozumiesz

To mi wytłumacz ten cel. Jeśli moja pozycja jest wybrakowana i widzisz te braki to chyba możemy wszyscy tylko zyskać na ich uzupełnieniu, nie? Trudna się rozmawia z człowiekiem który przeplata propozycje przerysowane z poważnymi, a sama czynność plucia na coś jest obrzydliwa i kojarzy mi się z nizinami społecznymi.

@KsRobag cel jest prosty - przesuwanie okna Overtona.


Mamy pewne możliwości wbrew pozorom - niekoniecznie na już czy za dwa lata. Blokada akcesji do UE na przykład. Zakaz wjazdu dla polityków ukraińskich. Niech sobie jeżdżą i latają przez Węgry czy Słowację

@KsRobag wiesz, może nie do końca klarownie się wyraziłem. Chodziło mi o to że powinniśmy usiąść razem przy przysłowiowym stole i wzajemnie zadeklarować nasze winy „My Wam Wołyń, Wy nam akcje Wisła” Wyznać obustronnie swoje winy, przeprosić i wyciągnąć z tego lekcję. To rozumiem przez brutalną prawdę. A tylko prawda nas wyzwoli.

Co do, twardszej polityki zagranicznej, to można było np. w momencie przekazywania sprzętu wojskowego, podsuwać do podpisania kontraktu na odbudowę infrastruktury, rozbudowę istniejącej, drogi, kolej, developerka. Pomagać ale z głową a nie jak frajer za darmo ale w lśniącej zbroi.

@Belzebub 

Mam rozumieć, że chciałbyś teraz wyrobić obraz Polaków jako silnorękich porywczych bandytów, żeby potem grzeczna prośba wydała się przez kontrast bardziej przystępna i akceptowalna? Bardzo niekonwencjonalne podejście, że tak powiem, nie wiem czy okno Overtona ma zastosowanie w relacjach międzynarodowych na tak krótkiej skali czasowej.

niekoniecznie na już czy za dwa lata.

Czyli to widzisz. Zdajesz sobie sprawę, że niektóre działania wymagają czasu, że czasem lepiej jest nie odkrywać wszystkiego od razu i przytrzymać chwilę w oczekiwaniu na dobry moment. Blokada akcesji to jest kwestia lat, jeśli nie dekad. Najpierw Ukraina musi spełnić warunki ogólne, do tego czasu nasza zgoda lub jej brak jest kwestią zupełnie nieistotną. Po co teraz krzyczeć, że ich nie wpuścimy i psuć powietrze? Może nigdy nie będzie to miało znaczenia bo Ukraina po wojnie zamieni się w zrujnowany przeżarty korupcją bantustan i marzenia o Europie będzie musiała wsadzić między bajki? Wtedy dobry PR wśród szaraków nam zaprocentuje, bo będą do nas uciekać jak niegdyś my do Rajchu.


@Taxidriver

Rozumiem, zgoda w takim układzie. Niestety decyzje zostały podjęte takie jakie zostały podjęte, już tego nie cofniemy. Nie mam do naszych ośrodków decyzyjnych o to pretensji, wojska rosyjskie stały wtedy pod Kijowem i porażka w ciągu tygodni była scenariuszem możliwym. Ale skoro już obrali kurs i wybrali drogę dobrego braciszka klasztornego, co to sobie odjął żeby dać biednemu, to teraz zawracanie z niej nic nam już nie da, a tylko przekreśli dotychczasowe wysiłki. W kwestii polityki na szczycie było to może frajerskie, ale wśród zwykłych ludzi w opinii publicznej można to jeszcze przekuć w korzyści, przypominać że to my byliśmy na pierwszej linii, to u nas ludzie znaleźli schronienie i wsparcie, że bardzo szybko zebraliśmy sprzęt wojskowy i pomoc humanitarną i popędziliśmy z pomocą.


Jak teraz zaczniemy grać "twardo" i tupać nogą, to efektów nie będzie bo już co mogliśmy dać to daliśmy, można nas spuścić w kiblu, a dotychczasowe działania wypadną fałszywie - trochę jak taki koleś co pisze do panienki "Hej piękna, jak mija ci dzionek?", a jak nie dostanie odpowiedzi przez kilka godzin to ją wyzywa od kurew i szmat. To wyzywanie jest tylko przejawem frustracji, niczego nie przyniesie, jest przyznaniem się do porażki i bezradności.

@Belzebub Wyjątkowo nie znam dobrze na ziemiach wschodnich pomimo zainteresowania z IIWŚ. Także raz, że ogarnia mnie paraliż informacyjny jakim rabbit hole są burzliwe relacje na tamtych ziemiach. Ba. Ja nawet nie potrafię wymienić województwa z II RP.


Ale nie mogę znieść jak piszesz "hejtusie". To tak jakby wrzeszczeć lewaki, prawaki, wykopki (kuce). Mówię temu stanowcze nie. Tworzysz w swojej mowie jakiegoś boogeymana do tego stopnia, że nie będziesz/będziemy wskazać niedługo palcem o kogo w ogóle chodzi.

@wielkaberta akurat ja wiem o kogo chodzi mówiąc hejtusie i kiedyś nawet o tym pisałem,wystarczyło zapytać to bym uściślił

@Belzebub Jako ciekawostkę powiem że poznałem osoby które brały udział w tej akcji. Przekazały powody tego ataku. Zmarli w latach 90

@Belzebub Dokładnie nie mogę powiedzieć ale w skrócie chodziło o działania wyprzedzające bo była informacja że ci ukraincy planują atak na jedną z polskich wsi. Ogólnie w tym regionie pojedyńcze morderstwa i zaginięcia to była norma i codzienność. Nikt nie czuł się tu bezpiecznie. Sąsiadowały ze sobą wsie dwóch narodowości a niektóre były mieszane, do tego w tle żydzi.

Zaloguj się aby komentować