Dronowanie w Tallinie. Bałem się oddalać, bo niedaleko jest parlament i różne strefy (akurat tam gdzie latałem to nie ma). W sumie to fajne, że strefy są w określonych miejscach, a nie jak w Warszawie, że cała olbrzymia część miasta jest wyłączona z latania, przykładowo koło Kancelarii Prezydenta.

Tak więc bałem się oddalać i nie mogłem za bardzo zmieniać perspektywę, więc i ujęcia są trochę koślawe.

Może i nienajlepiej, ale jako-tako. Dałem z siebie całe 30%.

#podroze #podrozujzhejto #drony #fotografiadronowa

6df508ce-cb20-4bad-8ab8-1318ffe940e3
a0c22409-57f9-4e78-b255-0c10ddd47fb5
0697edbf-6cdc-4abe-8aa6-fbfd02143404
d9ef297f-dbe5-4e79-a220-96b4f9d71652

Komentarze (9)

@Taxidriver Dji Mini 3, więc szału nie ma, ale można się pobawić. A nocnych zdjęć nie będzie, bo idę spać - rano wyruszam do Helsinek.

@adamszuba ale bym sobie jeszcze raz pojechał. Piękny to był wyjazd: zima, widoczki, tani alkohol ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

@fisti Koślawe, bo nie szukałem odpowiedniego kadru, gdyż bałem się oddalać, by nie wlecieć w strefę. Dron ma obiektyw szerokokątny, więc mocno zniekształca obraz, jeżeli obiekt nie jest na wprost albo znajduje się na obrzeżach kadru, albo obiektyw jest mocno pochylony.

Zaloguj się aby komentować