Dobry, niejako kolega @dziadekmarian i ostatnio @pomidorowazupa uświadomili mi że ominęlem Jazeel The Palace, aż wstyd się przyznać jeśli ma ktoś ubytkowa flaszkę i mu nie siadła bądź się znudzila to może chce się wymienić na Jaber&Kindi Gardens of Treasure lub Oman od Taifów lub po prostu chce sprzedać to niech śmiało pisze, rozważę każdą propozycje.

A no i oczywiście #conaklaciewariacie dzisiaj wleciał Naruemit od Lomosa, a co u kolegów i koleżanek, pozdrawiam i miłego dnia no i tradycyjnie smacznej kawusi czy tam innego porannego napoju

#perfumy #sotd

92a2e497-d537-420a-9592-564c2efe7e30

Komentarze (22)

@Lodnip pomimo upływu lat nadal uważam go za świetny zapach. Tak, niestety obcowanie z wyższą półką trochę przepaliło nos i czuję zdecydowanie więcej syntetycznych nut niż kiedyś ale wciąż go lubię nosić. To top Europy i jeden z lepszych zapachów które poznałem ever.

@Qtafonix Heh, pamiętam że przy pierwszym podejściu wydał mi się "zwykły" (szukałem wtedy dymu/obory/trupa/morskiej soli, czy ogólnie szoku) i jak już po przewąchaniu pierwszej setki (może dwóch) sięgnąłem po niego to jednak szok znalazłem Ale nie z gatunku dziwactwa tylko szok niesamowicie udanej kompozycji. Kiedyś wpadnie flaszka.

@Cris80 u mnie dzisiaj własny twór na łamach perfumerii niszowej Sopocki Styl, nazwałem je Wiejski Spacer

dojebane perfumki w zielonym klimacie w starszym stylu ale unowocześnionym, pewnie jak wykończę to to zamówię sobie kolejne ml tego specyfiku bo trzymają receptury każdego z warsztatów

Koloński irys, dużo drzewek, lekki dymek ale tylko dla podbicia, mech, do tego kolońskie podbicie z delikatną brzoskwinią

z tego co pamiętam to jakieś 10+ składników tam dorzuciliśmy i jak się teraz po paru miesiącach przeżarły od warsztatu to jeszcze lepiej wybrzemiwają

@Cris80 Tematycznie, Prin - Varuek. Pierwszy raz, przybliżając i oddalając rękę od nosa, jestem w stanie wyczuć tak duże zmiany w zapachu. Jakbym czuł dwa różne. O dziwo, w przeciwieństwie do oudów arabskich, czym dalej tym gorzej. "Oba" zapachy nie są dla mnie ciężkie, gdzie czytałem, że to jeden z trudniejszych zawodników od Prina. "Dalszy" ma w sobie nuty fizjologiczne i wraz z ogromem przypraw może pachnieć jak tajski żul. "Bliższy" to jakby wykąpać tego żula i obtoczyć kminem, którego jest tutaj w opór. Jestem pozytywnie zaskoczony tym zapachem.

@Cris80 Hej hej!


Mam flakon The Palace, ale jeszcze bym go trochę poużywał Chyba, że chcialbyś trochę na testy...


Dziś Khaltat HOB Sultan. Nie poznałem irysa, no i ch... no i cześć

Zaloguj się aby komentować