@bartek555 a rączki będziesz przykręcać? Ogólnie, to taki protip - pierw skręcasz i wieszasz same korpusy, aby je wypoziomować i przykręcić do ściany i z sobą, dopiero potem osprzęt z szufladami i drzwiczkami, a otwory na uchwyty, lepiej wywiercić na frontach przed montażem, podpierając od spodu deseczką - mniejsze ryzyko odprysku i lepiej wymierzyć (tutaj IKEA ma taką specjalną pomarańczową miarkę). Wierz mi, złożyłem, już chyba z setkę szafek kuchennych z IKEA
@zomers wiesz co, wsadzilem fronty do tych dwoch malych, bo sa leciutkie, do duzej nie, ale generalnie bede je kladl na kaflach, wiec easy. Starej wlasnie powiedzialem, ze uchwytow zapomniala. Tez troche szajsu poskladalem w zyciu niestety, ale bardzo dziekuje za porady. Rzeczywiscie, zdarzyly sie odpryski kilka razy przy raczkach jak wkrecalem na chama srube 😄
@PlatynowyBazant20 co do kuchennych jest plus, że w praktyce nie zmienia się w nich nic. W zeszłym roku, po 7 latach, dołożyłem dodatkowe szafki w kuchni - te same front i rączki, nie widać różnicy. A co słyszę znajomych, co im stolarze na wymiar robili, a to, że nie ma już takiego frontu i trzeba wymienić, albo stolarz nie ma ochoty przyjechać, bo jedna szafka się rozwaliła. Mi jak coś się popsuje, to góra tydzień (jakby nie pojechał, a zamówił) i mam wymienione. Nawet w warsztacie Sobie kuchenne wstawiłem, na narzędzia i biurze
Zaloguj się aby komentować