Dobija mnie jak wchodzę do domu do kogoś znajomego i ma ledy na ścianie, zazwyczaj rzucona sama taśma na ścianę, odkleja się to, lata luźno, do tego diody rozmieszczone kilometr od siebie i każda wali z mocą wybuchającej hipernowej tak, że nie da się patrzeć na ścianę.
Połowa biedy jak ktoś zrobi sobie różowe/fioletowe (chociaż tak dawniej panie lekkich obyczajów oznaczały swoje mieszkania dla klientów), a najgorzej jak ktoś kupi "białe" bez poczytania i świeci na niebiesko jak w prosektorium.
Chcecie jakieś podstawy jak dobierać i montować takie modne paski LED? Ogólnie to siedzę od niedawna w branży, ale nie chcę tu lokować produktów tylko rodzina i znajomi mają dość słuchania jak próbuję im doradzać xD
Mogę wytłumaczyć jakieś podstawy jak dobór taśmy, co to są te 3000K/4000K/6000k, jak zrobić aby pojedyńcze diody nie waliły po oczach, jak poprowadzić kabelki aby równo świeciło po całej długości. Byłoby zainteresowanie?
#dom #mieszkanie #diy #oswietlenie



