Do tej pory myślałem, że to żarty, ale dostałem domowe zadanie rekrutacyjne xD
Rekrutacja, w której aplikację wypełniłem blisko 3 miesiące temu i już dawno o niej zapomniałem.

Szybki telefon rekruterki bez zapowiedzi i pytanie w trakcie #spacerek, czym mam 5 minut na szybki screening. Okazało się, że nie miała pojęcia o roli, którą rekrutuje i nie umiała odpowiedzieć na żadne poważne pytanie. Ale chyba wypadłem nienajgorzej, bo za chwilę dostaję maila z potwierdzeniem przejścia do kolejnego etapu i zadanko do zrobienia:

Mamy w firmie rozwiązanie A, ale nie spełnia ono w pełni naszych oczekiwań i powoduje przestoje systemów produkcyjnych, co by pan/pani zrobił/zrobiła w tej sytuacji? Jakich vendorów by pan/pani rozważył/rozważyła i dlaczego?


Kto się rekrutuje w tym roku, to się chyba już w cyrku nie smieje

#pracbaza #rekrutacja #heheszki

8434c19c-3e6a-4998-8edb-63a57f8cbd13

Komentarze (20)

@Yes_Man oczywiście, że nie :D
Nie chciałbym pracować w firmie, która na pierwszy kontakt wysyła kobietę, która nie wie czym się ta rola będzie zajmować, jak duży jest zespół, czy jest ulokowany tylko w Polsce, czy również za granicą i odsyła mnie do "Job description", które mi zaraz wyśle mailem Pomijając fakt tego, że większość korpo żargonu ma jednak swoje polskie odpowiedniki, a żadnego z nich nie użyła.

@WujekAlien w takiej sytuacji zaprzestałbym używania rozwiązania A. Polecam vendora B i Co, ale odradzam Do bo wiadomo, że D to jak d⁎⁎a.

Co tam produkuje się smoluchy bo na zadane pytanie nie da się odpowiedzieć XD

@WujekAlien Mi kiedyś dali na zadanie rekrutacyjne zrobić j⁎⁎⁎ny sklep internetowy od zera. Cały k⁎⁎wa xD Oczywiście olałem temat, kto by tracił tyle czasu na zrobienie jakiegoś gówno projektu żeby potem i tak Cię olali?

Zaloguj się aby komentować