Do obrońców aktualnej władzy:


Czy może mi ktoś z Was w > przekonujący < sposób wyjaśnić dlaczego nie ma pieniędzy na zwiększenie kwoty wolnej ale są pieniądze na dotowanie deweloperów?


Większa kwota wolna wydaje się być lepszym i bardziej sprawiedliwym pomysłem niż napychanie kieszeni deweloperów i banków poprzez windowanie cen mieszkań.


Tylko bez "przez 8 lat PiSu" proszę :)


#polityka

Komentarze (20)

@wykopany nie poczuwam się jako obrońca aktualnej władzy ale koszt podniesienia kwoty wolnej to około 52,5 mld zł rocznie a koszt kredytu 0% to około 4 mld zł rocznie. Matematykę zostawiam tobie

@ZmiksowanaFretka to może podnieśmy kwotę wolną nie do 60k ale choćby trochę? Tak żeby się zmieścić w 4 mld? Chętnie przytulę dodatkowy hajs.

@wykopany tu nie ma obrońców aktualnej władzy o jakich ty myślisz (szok i niedowierzanie). I m.in. dlatego nie widziałem, żeby ktoś tu bronił tego programu, a wręcz przeciwnie - jechano po nim jak po burej suce.


A jeśli serio nie rozumiesz dlaczego po 8 latach pisu politycy rozdają pieniądze zamiast ulg podatkowych, to musisz się bardziej zainteresować polityką. Od razu też się dowiesz, dlaczego nikt nie podniesienie ani nawet nie wyrówna wieku emerytalnego, nie cofnie 500+/800+ i nie zrobi wielu innych rzeczy.

@wykopany a ja tej prośby nie spełniłem, bo nie da się zrobić kanapki bez chleba. I to co napisałem nie dotyczy tylko obecnego rządu, ale też przynajmniej kilku następnych.

mnie zastanawia jedno, skoro takie programy jak BK0% są dotowaniem developerów to czym jest "budowanie tanich mieszkań na wynajem" o czym ciągle gada lewica? kto im te mieszkania wybuduje jak nie developer z pieniędzy z budżetu? zandberg z biedroniem będą murować a kotuła glazury zrobi?

@wykopany trzeba odpłacić za sponsoring w kampanii, wielu polityków ma sporo nieruchomości więc każdy chce żeby ceny szły tylko w górę, możliwe że ktoś wziął coś pod stołem, kwota wolna opłaca się tylko obywatelom a nie o to chodzi

@wykopany bo zdaje się, że kwota wolna chcą zająć się w przyszłym budżecie, a kredyt obiecywali w wyborach, żeby zanecic biedaków, których zabijały stopy.


Widocznie uznali że kredyt bardziej im się opłaca politycznie, ewentualnie to efekt kompromisu pomiędzy czterema partiami

To proste, pracownicy to nie jest ich target, a już zwłaszcza ci którzy mogliby zyskać na kwocie wolnej.


Póki co nie masz programów dla pracowników i pewnie ich nie będzie tylko programy dla przedsiębiorców, inwestorów, czy lobby bankowo-deweloperskiemu.

Oferta adresowana do klasy średniej/wyższej a nie dla plebsu.


Ten cały program byłby niepotrzebny gdyby zaczęli wkoncu obniżać stopy procentowe. Inflacja 2,4 proc i powoli wchodzimy albo już jesteśmy w recesji a oni stopę procentową trzymają na poziomie 5,75 przez co obligacje długoterminowe antyinflacyjne wypadaja gorzej niż krótkookresowe. A WIBOR prognozujacy za 3msc/ pół roku to 5,6 procent.

Zaloguj się aby komentować