@Ziomek1998 no nie, ale zobacz proszę, że jeszcze mnie nie znasz, a teoretycznie mógłbym być Twoim kumplem w przyszłości, a Ty już na starcie wchodzisz w tryb konfrontacyjny i po prostu zrażasz do siebie ludzi. Ty oceniasz ludzi u siebie w okolicy źle. A zastanawiałeś się kiedyś, jak oni widzą Ciebie? Nie chcę Ci tu robić psychoanalizy Ziomuś, ale może poszukaj w okolicy psychologa i pogadaj szczerze. Uwierz mi, dobry psycholog potrafi zdziałać cuda, a tu to nawet widzę, że jest bardzo widoczny problem, więc i taki mniej doświadczony błyśnie. Powodzenia i trzymam kciuki.
Dam Ci tylko jedną, ale dla Ciebie chyba najlepszą radę:
W życiu nic nikomu się nie należy. Nie dostaniesz przyjaźni, życzliwości czy miłości z przydziału. Wszystko tutaj zależy od Ciebie.