Komentarze (13)

Jutro też mam wolne, biorę młodsza i uciekam na Podlasie. Żona zostaje, starsza córka, nie chcę jechać, a więc bajlando.


Z młodszą mam taką sztamę, że czasami mam wrażenie, że to mój ziomek, a nie córka.

Śrubki potrzyma, taczką pojeździ, kiełbaskę z ogniska zje.

Zaloguj się aby komentować