Dla Polaków brakuje tańszych mieszkań. Szychy z urzędów mieszkają za półdarmo

Apartamenty w nowoczesnym biurowcu w sercu Warszawy, tanie lokale na rządowym osiedlu i tajne mieszania dla swoich w zasobie ministerstw. Władza wie, jak zapewnić sobie dach nad głową. Gorzej, kiedy ma zadbać o zwykłych obywateli. Przez osiem ostatnich lat nie rozwiązano problemów mieszkaniowych Polaków. Kolejne hucznie ogłaszane programy okazały się niewypałem.

#polska #mieszkanie #nieruchomosci #polityka #bekazpisu

Fakt

Komentarze (28)

W polsce nie ma problemow mieszkaniowych bo te są tanie, zapraszam do takiego uk zobaczyć ile kosztują mieszkania xD a domach nie wspomne.

@BajerOp oczywiście. Przelicz sobie pensje które są średnio 2 razy wyższe niż w Polsce na ceny mieszkań które są średnio 4 razy droższe to ci wyjdzie ze taki londyńczyk kupi 2 razy mniej metrów niż warszawiak.

@BajerOp Przeciętna siła nabywcza w EU to  16,344€, Polski to 9,254€, Niemca to ok 23,000 €. Przy czym Polacy pracują najdłużej w Europie. Pewnie, że możesz kupić mieszkanie taniej niż w UK. Ale jak on sprzeda swoją klitkę tam to na stare lata może kupić wielką chatę tutaj i za resztę kasy dobrze sobie żyć. Ty w drugą stronę tak nie zrobisz.

@VanQuish średnio to ja i mój pies mamy 3 nogi. Mieszkałem w uk i ludzie tam maja znacznie gorsze mieszkania niż Polacy. A na starość to się jeszcze 4 razy zmieni bo za 30 lat mieszkania w Polsce mogą być równie drogie jak w uk i nic sobie nie kupisz.

@VanQuish statystyka pokazuje tylko pewien wycinek rzeczywistości. Np w Liverpoolu mieszkania są 4 razie tańsze niż w Londynie. I teraz wyciągamy z tego średnia która jest kompletnie nie prawdziwa. Tak samo z siła nabywcza, wszystko zależy jakie przyjmiemy założenia. Np osoba która ma mieszkanie i zarabia minimalna będzie żyła na wyższym poziomie niż osoba zarabiająca nawet 2 stednie i wynajmująca mieszkanie w Londynie. Czy w tych wyliczeniach biorą to pod uwagę? Czy może biorą pewien koszyk towarów bez uwzględnienia charakterystyki życia w danym miejscu?

@Pendrak No pewien wycinek z pewnych krajów. Ty wybrałeś tylko jeden, który de facto ma kryzys mieszkaniowy od dekad. Dwa procentowo to przeciętny warszawiak wydaje na wynajem tylko kilka procent mniej z wypłaty niż przeciętny londyńczyk. Tylko rzeczy jak wyposażenie, dobra luksusowe, kosztują podobnie tu i tam.


Trzy niezależnie w jakim kraju masz na własność to lepiej niz jak wynajmujesz. Jak dostaniesz od rodziców mieszkanie to jakbyś dostał mercedesa średniej klasy. Jest to uprzywilejowanie niezależnie od kraju.


Gdzie akurat w Polsce dużo to zależało od dobrych układów. To wiele osób kupiło zagrabione kamienice i ziemie za grosze nie generując przy tym żadnej wartości dla gospodarki.

Problem z d⁎⁎y. Nasz narodowy chempion, turbo-menago - Daniel "brudna pała" Obajtek kupił przecież mieszkanie z 40 czy 50% obniżką. Po prostu ma dobre skille negocjacyjne. Każdy może pójść do dewelopera przecież i powiedzieć, że bierze ale za połowę ceny XD

@DirtDiver Poza tym, z tego co czytałem brudna pała dostał je w darowiźnie od brata. A brat dostał w darowiźnie od brudnej pały. Tak tylko przepisał na brata na czas jak go CBA sprawdzało w związku z obejmowaniem prezesury w którejś spółce skarbu państwa. To musiało być na prawdę solidne sprawdzenie XD

@Haribo coś ci chyba napisałem, skończ z takim pierdoleniem durnych bab z targowiska. W dupie był, gówno widział i teraz wszędzie sra swoje "mądrości"

Kto by się spodziewał...., że psie hujki zrobią obywatelowi przysługę, jeśli już tak pomyślał, to jest tak samo głupi jak stado pędzących imadeł.

To nie rząd ma zapewniać mieszkania.

Jeśli klientem dla developera jest jakiś Pisowski aparatczyk to znaczy że na tym lepiej zarabia. Widocznie developerzy dostają jakąś lewą kasę pod stołem (albo inne profity).

Rozwiązania są dwa:

  1. Zmniejszyć liczbę rządowych aparatczyków.

  2. Spowodować aby podmioty prywatne były równorzędnym partnerem dla developerów.

Zaloguj się aby komentować