#dieta #zdrowie #upały #odwodnienie #picie
Nie jestem pewny czy dobrze łączę kropki ale prawdopodobnie przez niski poziom glikogenu prawie straciłem przytomność.
Trochę redukuję na niskich węglach, więc poziom glikogenu powinien być niski i podczas jednego ze spacerów źle się poczułem i zaczęło mi się robić ciemno przed oczami. Niestety byłem w odludnym miejscu i pewnie leżałbym sobie kilka godzin zanim ktoś by mnie zauważył albo szybciej sam bym odzyskał przytomność. Niewiele myśląc zacząłem zapieprzać aby podtrzymać jakieś ciśnienie w układzie i nie paść na twarz i jakoś udało się przetrwać kryzys. Dziś zacząłem drążyć i doczytałem, że glikogen może mieć olbrzymi wpływ na to jak reagujemy na odwodnienie w trakcie upałów i wydaje mi się, że to był powód kryzysu.
Byłem w lidlu, kupiłem bułeczki i grzecznie robię ładowanie, aby jakoś przetrwać upały. Redukcja poczeka.
Trzymajcie się!

