Dawno już nie było, a może się przyda ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chyba tę serię sonetów pisze mi się najlżej i mam z niej największy fun. Zapraszam więc do kolejnego utworu konkursowego #diriposta do najnowszej edycji bitwy #nasonety . Tu podobnie do @Piechur zachowałem prawie do końca ilość sylab co w sonecie di proposta. Nie udało mi się to jedynie w przedostatnim wersie.


***


Kiedy sonet Twój?


Pacho kiedy sonet swój nabazgrzesz?

Ile Ci zejdzie?

Tak dopominać o niego znów ja się śmie!

Więc znów zaczynam klasyczną paplaninę.

Nie skończę póki usta me nie sine.

Zmotywować Cię chcę!

W poezji Twej blasku lśnień;

Póki jest żywym;

Ogrzać swój lic

chcę. Uracz nas nawet dwoma, 

bo Twe wiersze to sztos!

I nie chowaj się pod koc.

Pracę rzuć, oddaj się poezji potrzebie;

Choćbyś miała żyć o chlebie.


Jest to poświęcenie na które jestem gotów! 


#zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

b356492d-32fd-4ed6-ae20-77a4738042ce

Komentarze (27)

@CzosnkowySmok mam na wykopie xD doczekałam się dzięki temu kilku psychoanaliz. Podziękuję


Obrazek w awatarze mocno wpływa na odbiór wypowiedzi...

Zaloguj się aby komentować