Da się grać online w fpsy na necie lte/5g z pingiem minimum 40-80 ms? Dotychczas zawsze miałem światłowód, gdzie ping był w okolicy 20ms i nie mam żadnego porównania.
@koszotorobur Zależy gdzie się mieszka, ja przez wiele lat traktowałem internet z telefonu jako LEPSZĄ alternatywę do grania wobec kabla z orange. Był autentycznie szybszy i stabilniejszy, no ale limit danych był, więc tylko do grania. xD
@Fly_agaric no właśnie 5g powinno być bardziej odporne na wzrosty obciążenia (i tak było reklamowane). Co zresztą obserwuję w mojej okolicy, na 5g mam lepsze transfery, szczególnie popołudniami, kiedy większa liczba ludzi korzysta z neta.
Do wieży z nadajnikiem mam niecały km w linii prostej przez pola, bez przeszkód. Net jest relatywnie stabilny, tzn. jest cały czas i cały czas oferuje akceptowalne transfery oraz ping w zakresie 40-80.
@Fly_agaric jeszcze ciekawostka, u mnie 5g często oferuje niższe transfery niż 4g, bo 5g mam na 2100 Mhz zaś 4g na 2600 Mhz. Ale za to na 5g mam niższy ping, lepszą stabilność i wyższy upload, a to jest ważniejsze niż to, czy połączenie internetowe daje 120 mbit czy 200 mbit downloadu.
@modulator_serwisu nigdy nie miałem umowy na prywatny telefon xD zawsze jakieś oferty na kartę były, aktualnie #mobilevikings. U nich zamiast oferty internetu opłaca się wziąć głosową obecnie, bo mają bardzo dobrą promocję z darmowymi gigsami.
@modulator_serwisu przecież granie nie zużywa dużej ilości danych. A sorry, ale wiązanie się umową na 80 zł miesięcznie na dwa lata mi nie odpowiada. Być może za jakiś czas lokalny operator dociągnie do mnie światłowód.
Od pół roku siedzę na 5G/LTE mając 2 BTSy jakieś 400m od siebie i prawie optyczną widoczność: dwa bloki z jednej strony, z czego tylko jeden rzeczywiście zasłania całą ścieżkę, całe moje mieszkanie z drugiej strony i umiarkowanie czystą ścieżkę (drzewa) z drugiej.
Przez 90% czasu odczucia prawie jak na szrokopasmowym: ping jest nieco wyższy, ale wciąż w akceptowalnych zakresach, na twitch-momenty wpływa na pewno, ale ogółem wpływ pomijalny, takie Rivalsy pograłem sobie w zasadzie bez przeszkód, może z 1 gra na 100 z dyskomfortem jak niżej.
Czasem, zdarza się że pojawiają się jakieś zauważalne przycięcia (zwłaszcza w trakcie często streamowanych eventów). Przy dynamicznych grach może to być problemem, przy spokojniejszych w zasadzie tylko zauważasz przycięcie.
Skrajnie rzadko mam rzeczywiście konretne problemy z łącznością (większy lag, zerwanie na moment).
Jak dla mnie, w 100% satysfakcjonujące efekty (choć przy transferowaniu jakichś obrazów sprzętu czy VM'ek jadę do firmy) jak na zysk w postaci płacenia 10zł/miesiąc. O transfer też się nie martwię, połowa prepaidów aktualnie ma coś w stylu "500GB w pierwszym miesiącu", najwyżej wydam dychę ten tydzień wcześniej
@Aramil dzięki. Testy takie wstępne mam już wykonane. Mam blisko nadajnik Orange/T-Mobile/Play, Play ma 5g na 2100 Mhz i działa zacnie, Orange i T-Mobile na 3500 Mhz i tych sieci nie testowałem. Nadajnik Plusa jest dalej i zasłaniają go budynki i tutaj jest już w kratkę, raz jest w porządku a raz jest totalne nieużywalne gunwo.
Jak na razie testowałem na telefonach, ale wczoraj dostałem informację, że inwestycja w światłowód jest przesunięta o minimum 3 miesiące, więc będę zmuszony kupić router (chyba pójdę w tańszy 4g).