Czy zdarza się Wam robić przemowy w głowie albo na głos z jakiegoś powodu? Powiedzmy mowę po zdobyciu Oskara (nagrody filmowej nie tego z PiS) albo Nobla albo cokolwiek?


Jeżeli tak to napiszcie w komentarzach co to za mowy / jaka nagroda i o czym mówicie.


To trochę #heheszki, aby rozweselić społeczeństwo, a trochę sprawdzenie jak bardzo jest walnięty


#pytanie

f93a5084-6c05-4897-8a97-9fc5f2267b84

Czy zdarza się Wam robić przemowy w głowie albo na głos z jakiegoś powodu?

59 Głosów

Komentarze (21)

@boogie często występuję publicznie w pracy, dostałem też kilka nagród, po których musiałem powiedzieć coś więcej niż dziękuję. Stąd często ćwiczę sobie w głowie wystąpienia

@boogie Nie. Wszedłbym, odebrał nagrodę i poszedł. Nie trawię żadnych oficjalnych przemów i wielkich podziękowań, eh ah, oh. Więc nie chciałbym męczyć i katować innych pierdoleniem, którego i tak nikt nie słucha. Wyjebka, dajecie, to biorę i do widzenia.


Stąd nie wyobrażam sobie nic podobnego. Mógłbym ewentualnie powiedzieć coś w stylu Gervaisa o tym, że widzę na publiczności sporo kumpli epsteina, czy inny podobny obrazoburczy dowcipas.

Ja mam trochę czasami dla przed meetingami w pracy że wizualizuje sobie jakie mogą być pytania i odpowiadam, wchodzę w polemikę sam ze sobą

@Kaligula_Minus masz umysł nie potrafi nie myśleć. Jest to niemożliwe. W medytacji chodzi o umiejętność skupienia się nad jedną rzeczą przez jakiś czas. Np. Myślisz o latającym motylku i starasz się, aby myśli nie uciekały do innych tematów.

Zaloguj się aby komentować