Hejto.pl

Czy rozmowa telefoniczna w komunikacji zbiorowej (autobusie, tramwaju, pociągu), nawet niezbyt głośna, jest oznaką braku wychowania?


#komunikacjamiejska #komunikacjazbiorowa #kultura #dobrewychowanie

sireplama userbar

Czy rozmowa telefoniczna w zbiorkomie to oznaka braku wychowania?

217 Głosów

Komentarze (12)

Gadanie, słuchanie muzy z głośnika, głośnia rozmowa w zbiorkomie, kojarzy mi się z parusiarnią. Jeśli by się to zdarzało incydentalnie pośród różnych ludzi, to bym nie miał z tym problemu, ale to domena Karyn i Sebiksôw. W 90% to te zwierzęta drą ryja, więc wrzucam do jednego wora i głosuję „tak”

Bez jaj, jadę tramwajem i nie mogę odebrać telefonu bo brak wychowania? Wiadomo jak ktoś na głośniku gada, ale normalna rozmowa przez telefon?

@winet powiem Ci jak ja robię.


"Cześć mamo, coś się stało? Nie? To przepraszam Cię, jestem w autobusie, oddzwonię za pół godziny"


Nie wiem czy moja rodzina, znajomi i współpracownicy są wyjątkowo cierpliwi, czy może to normalna i prawidłowa reakcja.

@sireplama mi by się tak nie chciało, z tym że ja jestem chyba trochę spaczony i większość moich rozmów trwa do minuty

Na głośniku tak. Przez telefon? Nie, przecież te wraki które jeżdżą po polskich miastach są tak głośne ze co za różnica czy słychać cichą rozmowę przez telefon czy hałas otoczenia?

@PanNiepoprawny powiem Ci tak. Jeśli siedze kilka metrów od innych pasażerów i oni słyszą co gadam, to znaczy, że robię to źle... ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Po coś wymyślili SMS-y, mesendżery, diskordy... Nawet coś bardzo ważnego można przekazać w 20s rozmowy, którą można kontynuować później. Jeśli jesteś w pracy w zbiorkomie, to robisz coś nie tak

Zaloguj się aby komentować