czy może byc tak że pójdę do jakiegoś lokalnego sklepu albo gdziekolwiek i będę płacił kartą i tam mi ktoś nabije dużo większą kwotę i zapłacę więcej niż powinienem nie patrząc co jest po prostu na ekranie?? I nie mówię tu o tych klubach z paniami tańczącymi na rurze, a o jakimś sklepie czy coś. Czy nawet jeśli się coś takiego zdarzy to jest to prawnie do odkręcenia?


#gownowpis #pytanie #pytaniedoeksperta #kiciochpyta

Komentarze (7)

@Legitymacja-Szkolna z pewnością jest do odkręcenia, chociaż nie wiem jak. Mnie, może pół roku temu, w aptece, Pan o jeden przecinek za daleko (w sensie jedno zero więcej, tam nie ma przecinków) nabił i cóż, nie spojrzałem, poszło. Ale Pan znalazł do mnie kontakt przez facebooka, napisał, oddali sami z siebie.

@Legitymacja-Szkolna Oczywiście, że może się zdarzyć (nie każdy terminal jest zintegrowany z kasą) i oczywiście da się odkręcić na podstawie paragonu i porównania kwoty za zakupy, a pobranej z konta.

chyba najbezpieczniej ustawic sobie limit na karcie, ktora placisz na co dzien


do mnie tez z apki mBanku natychmiast przychodzi notyfikacja z kwotą, czesto zanim odejde od kasy

Miałem dawno temu taką sytuację w aptece pod blokiem. Magisterka zamiast 12 zł nabiła mi 112 zł i sama się skapnęła, że popełniła błąd. Przeprosiła, wyjęła stówę z kasy i mi oddała. Od tamtej pory ZAWSZE patrzę co jest wyklepane na wyświetlaczu terminala.

@Legitymacja-Szkolna Jest dokładnie tak jak napisałeś. Miałem taką sytuację tylko w odwrotną stronę - sklep pomylił się i zamiast 240 zł nabił mi 2,40 zł. Dwa dni później odkryłem pomyłkę, zadzwoniłem do nich, odnaleźli sprzedawczynię, która tamtego dnia popełniła błąd i przesłałem na jej konto różnicę.

Daaaawno temu, jak do baku mieściło się 140 zł miałem tak na stacji benzynowej w Polkowicach, panu się "omskło" i nabił 1400. Na szczęście się połapałem.

Zaloguj się aby komentować