Komentarze (21)

@Kanciak czaje


@def dziwi mnie po prostu, że policjanci każdy z bronią, a wojsko wychodzi w teren i nawet oficerowie nie mają osobistej ze sobą.

@sireplama agenci z ukrainy, jacyś przestepcy (ale trzeba miec wiedze jak rozebrac by pozyskać ładunek wybuchowy - ale kto wie co komu do łba przyjdzie)


to tak skrajnie ale jest to możliwe w jakimś stopniu więc lepiej co by mieli te broń

@SuperSzturmowiec kwa polskie wojsko to żart ... Zamiast informacji, że coś leciało i 3cm po przekroczeniu granicy zostało zestrzelone to słyszymy... Może wleciała, może się znudziła i zawróciła... Nie wiemy ale na pewno jej nie zestrzelilismy! Co to, to nie!

@sireplama jakim cudem coś ma zostać zestrzelone 3 sek po wleceniu w Polską przestrzeń powietrzna?

Zestrzelić taka rakietę mogą systemy antyrakietowe, które nie są ustawione wzdłuż granicy, tylko pilnują strategicznych punktów - pewnie baz wojskowych.

Ewentualnie myśliwce których poderwanie i dolot zajmuje około 10-15 min.

@moderacja_sie_nie_myje A jak ich wezmą, żeby zminimalizować straty ludzkie. Jeszcze by się chcieli bronić i odpowiedzieliby ogniem.

A tak poważnie, to w wojsku wcale nie jest jak na wojnie, że wszyscy cały czas chodzą z bronią. Broń mają wydawaną, jak pełnią jakieś funkcje (typu oficer dyżurny) albo zadania, gdzie się ta broń jakoś przyda (jadą strzelać na strzelnicę ).

Widocznie tu uznał dowódca, że broń niepotrzebna. Bo i po co? Mieliby strzelać do tej rakiety, jakby ją znaleźli?

IMO wleciała z Białorusi specjalnie nad teren PL by atakować UKR od zachodu gdzie mniej środków OPL. Dlatego wyleciała. Powinniśmy mieć parę tych Gepardów (albo analogów) przy granicy na takie sytuacje i walić do nich jak do kaczek tanim kosztem.

Zaloguj się aby komentować