Czemu nawet oficerowie są bez broni osobistej w czasie tych poszukiwań rakiety? Nie znam regulaminów.
#wojsko #pytaniedoeksperta
Czemu nawet oficerowie są bez broni osobistej w czasie tych poszukiwań rakiety? Nie znam regulaminów.
#wojsko #pytaniedoeksperta
@jarezz w wojsku tak jak w policji obowiązują 2 prawa wobec broni.
1-broń boże zgubić
2-broń boże użyć
@Kanciak czaje
@def dziwi mnie po prostu, że policjanci każdy z bronią, a wojsko wychodzi w teren i nawet oficerowie nie mają osobistej ze sobą.
@sireplama agenci z ukrainy, jacyś przestepcy (ale trzeba miec wiedze jak rozebrac by pozyskać ładunek wybuchowy - ale kto wie co komu do łba przyjdzie)
to tak skrajnie ale jest to możliwe w jakimś stopniu więc lepiej co by mieli te broń
@jarezz Po 10-20 kilometrów zapieprzania po bezdrożach każdy kilogram uwiera, nie mówiąc już o kałachu.
@SuperSzturmowiec kwa polskie wojsko to żart ... Zamiast informacji, że coś leciało i 3cm po przekroczeniu granicy zostało zestrzelone to słyszymy... Może wleciała, może się znudziła i zawróciła... Nie wiemy ale na pewno jej nie zestrzelilismy! Co to, to nie!
@sireplama jakim cudem coś ma zostać zestrzelone 3 sek po wleceniu w Polską przestrzeń powietrzna?
Zestrzelić taka rakietę mogą systemy antyrakietowe, które nie są ustawione wzdłuż granicy, tylko pilnują strategicznych punktów - pewnie baz wojskowych.
Ewentualnie myśliwce których poderwanie i dolot zajmuje około 10-15 min.
@moderacja_sie_nie_myje A jak ich wezmą, żeby zminimalizować straty ludzkie. Jeszcze by się chcieli bronić i odpowiedzieliby ogniem.
A tak poważnie, to w wojsku wcale nie jest jak na wojnie, że wszyscy cały czas chodzą z bronią. Broń mają wydawaną, jak pełnią jakieś funkcje (typu oficer dyżurny) albo zadania, gdzie się ta broń jakoś przyda (jadą strzelać na strzelnicę
Widocznie tu uznał dowódca, że broń niepotrzebna. Bo i po co? Mieliby strzelać do tej rakiety, jakby ją znaleźli?
IMO wleciała z Białorusi specjalnie nad teren PL by atakować UKR od zachodu gdzie mniej środków OPL. Dlatego wyleciała. Powinniśmy mieć parę tych Gepardów (albo analogów) przy granicy na takie sytuacje i walić do nich jak do kaczek tanim kosztem.
Zaloguj się aby komentować