Czasem w pracy taksówkarza zdarzy się, że wylądujesz w barze, albo w burdelu, albo w rowie. A mnie się musiało trafić polowanie. Tiaa polowanie, pluton egzekucyjny dla bażantów. Wypuszczają je z klatek wprost na zgraję facetów z dwururkami. Kilkaustrzelili ale tak z 90% poleciała w sina dal. Jeden cwaniak, zaraz po starcie wylądował między drzewami i spacerkiem się oddalił. #uk
Komentarze (10)
Heh, pamiętam jak miałem kiedyś wyobrażenie o polowaniu jak z Rambo - tropienie zwierzyny, godziny leżenia w krzakach i ten jeden, idealny strzał że sztucera... A potem się dowiedziałem, że to grube Janusze strzelają do zwierząt przy paśnikach z kilku metrów, albo w ogóle wypuszczają sobie je pod nos, byle trafić cokolwiek 🙃 polowania to jedno z głupszych hobby jakie można miec
Zaloguj się aby komentować