Komentarze (26)
Katole mają trochę taki kult cierpienia. Jak coś cierpi to dobrze, bo do nieba łatwiej się przeciśnie. Też ignorują logikę gdzie w jednym dokumencie, babka urodziła chore dziecko, któremu skóra schodziła i jej doktor powiedział, że drugie ma 70% szansy urodzenia się z tą samą chorobą. Baba gada, że to w rękach boga, walła drugie i pikaczu fejs też chore. Mega przykro się to oglądało.
@Krokiruks Katolicy są tak samo inteligętni jak inni. Po prostu od dziecka im to pompowano pewne doktryny, że tak jest i już. Ale, myślę, że jest to wielki COPE, który im może daje ulgę mentalną ale długoterminowo i dla nowych ludzi sprowadza niepotrzebne cierpienie, którego można było by uniknąć. Przez chociażby nie posiadanie 8 dzieciaków będąc, w skrajnej biedzie czy gdy w rodzinie są jakieś powazne choroby genetyczne.
Weźcie spytajcie jakiegoś księdza np na spowiedzi czemu rodzą się ludzie z takimi wadami.
Ja spytałem, usłyszałem że nie można w to Boga mieszać bo pewnych rzeczy nie kontroluje i za nie odpowiada.
To po kiego tak chrzanią że wszechmocny itp. irytuje mnie ta hipokryzja, kościół za całe swe buractwo trzeba wy⁎⁎⁎ać totalnie z życia publicznego, jak ktoś chce to niech se chodzi do kościoła ale żadnych państwowych pieniędzy na tą bandę pedofilów.
@DeadRabbit I o to właśnie mi chodziło. W imię wyimaginowanej miłości boga niszczą życie swoim dzieciom skazując je na życie w ubóstwie czy choroby. Cała ta religia opiera się na poczuciu winy i wiecznym żalu za grzechy. Idealna smycz na słabych ludzi. Ogromnie się cieszę, że wyrwałam się z tego bagna i moja matka przestała kłaść mi te nauki do głowy.
@Krokiruks Cała ta religia opiera się na poczuciu winy i wiecznym żalu za grzechy
No raczej. Za młodu mnie do kościoła i na religię posyłali i zawsze mnie to ciągłe żałowanie, przepraszanie wkurwiało. Wgl rodzisz się i już musisz przepraszać za grzechy, których nawet nie mogłeś popełnić. Grzech się przypisuje jakby z przeniesienia od niby pierwszych ludzi. Szkoda, że sukcesów czy pieniędzy innych ludzi nie przenoszą na wiernych XD
Plus to dziękowanie Bogu za cudowne ocalenie z wypadku czy innej katastrofy przy ignorowaniu faktu, że to Bóg doprowadził do tej katastrofy w pierwszej kolejności (i często śmierci innych osób + ptsd czy innych powikłań zdrowotnych u ocalałych). Wielki egocentryzm, no ale cóż, tak przewrotnie działa ludzka psychika. Śmiem twierdzić, że nikt nie wybiera sobie w sposób wolny wiary albo jej braku (tak samo zresztą twierdzi katolicka doktryna), więc pozostaje nam czuć wdzięczność losowi, że aktualnie jesteśmy wolni od tej przykrej dolegliwości
@DeadRabbit Masz przykład laski, lekarz jej mówi dzieciak urodzi się chory z prawdopodobieństwem 70% wjebała się w jedno potem w drugie. Inteligencja to nie zbiór pustych aksjomatów tylko zdolność do empatii i między innymi do łączenia kropek. Jak ktoś się męczył całe życie z chorobą przekazywaną genetycznie i robi sobie dzieciaki z hasłem na mordzie "że wola boska" to się nie zalicza ani do empatycznych ani inteligentnych.
@JakTamCoTam Jest, np. u Mormonów tylko mała grupka dostanie się do nieba, a reszta spłonie w piekle, jedno z głównych dogmatach to "Endure the tests of their life on earth.". U Chrześcijan z USA masz przeświadczenie, że ten świat to tylko punkt tranzycji i praktycznie nieistotny. Republikanie bardzo lubują, w tej filozofii bo właściwie zwalnia ich od poczucia odpowiedzialności za ziemię i tam bardziej jest kult apokalipsy. Pastorzy często cieszą każdymi wieściami o trzeciej wojnie światowej bo generalnie to znak, że wypełni się plan boży, który zakłada Apokalipsę, ponowne nadejście chrystusa i przeteleportowanie ich do nieba. Każda praktycznie religia obraca się wokół tego, że człowiek zauważył, że życie jest bolesne i niesprawiedliwe. Nie szukali rozwiązania, wygodniej było zintegrować to jako coś pożytecznego dla kultu.
Zaloguj się aby komentować


