@moll odkąd posiadam samochód z podgrzewaną szybą z przodu to niestraszny mi lód (boczne plus dach z opadów białego puchu łatwiej ogarnąć). Jest to obecnie dla mnie obowiązkowy element wyposażenia
Zwłaszcza w Szkocji, gdzie jak nie śnieg/lód to deszcz i zaparowane wszystko - tym bardziej wożąc orangutana na tylnej kanapie, który chłonie wodę zewsząd
@conradowl też mam podgrzewaną przednią i tył, ale boki i lusterka do skrobania, bo to nie biały puch, a zamarznięte szyby, więc niestety z powodu niegarażowania trzeba się z rana pogimnastykować.
To kawał psiska masz.
Miałam jednego chomika co hobbystycznie obgryzał grzbiety książek. Mniejsza skala, ale modus operandi ten sam
@moll hmm lusterka nie podgrzewane, a szyba tak? Dziwna konfiguracja. U mnie zydel, lusterka, szyba przednia i tylna (to standard).
Nie pies tylko orangutan
Zaloguj się aby komentować