Co tu dużo mówić, gry są drogie. Cieszę się jednak, że podczas zakupu Battlefielda 6 nie zdecydowałem się na bardziej "premium" wersję niż podstawowa.


Wiele osób ostatnio mocno się zdziwiło. Podczas premiery dopłacili do tzw. "Battlefield Pro" i okazuje się, że co sezon (kilka miesięcy) trzeba ponownie te "Pro" za ponad 100zł kupić, jeżeli chce się mieć nadal nowe skórki i inne bzdety.


Dużo bardziej podobał mi się trend z przeszłości kiedy były prawdziwe DLC i faktycznie wiedziało się za co się płaci.


#gry #battlefield6 #gownowpis

Komentarze (5)

@nobodys Zatrzymałem się na etapie, jak gry się kupowało za 50 złotych. Trzymam się tego etapu, kiedy gry się kupowało za 50 złotych XD


Nie muszę mieć od razu, czekam na promocje XD

Chociaż zakładam, że z wejściem Gothica i nowego wieśka ta polityka pierdolnie XD

@nobodys pamietam jak kupiłem BF3 Premium, kosztowało to 160pln i poza podstawką było w to wliczone 5dlc, każdy zawierał 3-4 nowe mapy, pojazdy i bronie. Żadnych sezonów, spedalonych skórek i mikropłatności. Nie mogłem się oderwać.


W porównaniu do tego obecny Battlefield to zwyczajna karykatura, abominacja i plucie w ryj graczom.

Ja dalej nie czaje co to te battlepassy i sezony. 10 lat temu w docie doszło "2" do nazwy a potem tylko portowali bohaterów z jedynki. A potem odpadłem, bo praca, rodzina i takie tam.

Zaloguj się aby komentować