Komentarze (20)

kurde nie wiem czy to dobrze że wiedziałem jak definiowana jest sekunda, ale szczerze to myślałem że będzie mówił o sekundzie jako dystansie między tonami

taka ciekawostka: kiedyś stosowano chyba jako dźwięk C5 standardowo 432Hz, później zmieniono na 440 i foliarze uważają że celem jest prania mózgu i wprowadzanie złej wibracji

@saiko może nie do prania mózgu, ale poszukaj utworów granych w 432Hz i jestem pewien, że poczujesz różnicę. I to nie jest jakieś audio voodoo

Dobre


Ps. Nie tylko sekunda... Czas w ogóle nie istnieje, nie jest bytem osobnym, ani wymiarem, a wierutną bzdurą jest mówienie o czasie jako o jakimś bycie, lub czwartym wymiarze. Ale to temat na osobny wpis.

@saiko chodzi o dźwięk A4 dokładnie:) Ale sam się zaczytałem kiedyś w teorie 432Hz - niezła foliowa jazda.

Co ciekawe, to nie jest tak, że kiedyś używano konkretnie 432Hz. Przed ustandaryzowaniem bya cała feeria strojów:)

@Serek_Niehomogenizowany O, Możdżer Dodam tylko, że The Time w trio z Danielssonem i Fresco to jeden z moich ulubionych albumów. Niestety niedostępny na Spotify.

Mam teorię, że to te 432Hz ostro ryją banie i powodują foliarstwo - dlatego to zmieniono. Górniak pewnie sporo śpiewa na tej częstotliwości. Roger Waters chyba też... @saiko

@Golden_rule Jak to było? "Jeśli nikt mnie o to nie pyta, wiem. Jeśli pytającemu usiłuję wytłumaczyć, nie wiem."

Ale dla ludzi czas to tak na prawdę orbita Ziemi wokół Słońca, jeżeli kiedyś stąd uciekniemy to liczby pokazywane przez zegarek czy kalendarz będą czystą, umowną abstrakcją.

@Jan_Pawunon_von_Bonk foliarz nie foliarz, dobry muzyk i chyba nienajgorszy człowiek - co jedno i drugie nie musi być takie oczywiste u dzisiejszych wykonawców.

@Nieznosnalekkoscbytu @zaltar @Dlu myślę, że nie ma tak dużego znaczenia klucz, a interwały między dźwiękami - dopóki są takie same ale w innym kluczu to utwór dla nas brzmi podobnie. dlatego jakbym był foliarzem to bym się doszukiwał upiornych, nieprzyjemnych interwałów jak wspomniana sekunda (mała)

Zaloguj się aby komentować