@KreatywnyNickzPiwnicy dodajmy do tego jeszcze to, że zdarza się, że ludzie głosują za czymś, a zrealizowane jest coś zupełnie innego. Albo latami nie jest wcale realizowane.
Przykład: kilka lat temu w Tarnowie w BO przeszedł projekt przebudowy amfiteatru. Był pokazany projekt, wizualizacje (bardzo ciekawe) itd. Ludzie zagłosowali, po czym prezydent miasta zrealizował go, owszem, ale w wersji jaka JEMU się podobała. Zupełnie inny, gówniany projekt. Formalnie zrealizował to, co chcieli ludzie, czyli 'przebudowę', ale realnie zrobił ludzi w balona.
Później też było kilka aferek, że nie robią tego, co zostało przegłosowane i były na to pieniądze. I tak powoli ludzie przestali głosować, bo stwierdzili, że to nie ma sensu. A teraz to nawet instytucje kościelne zgłaszają swoje projekty do BO - serio!