Komentarze (25)
Ajmal Amir One i powiem Wam, że nie taki diabeł straszny. Dostałem ten słynny dekant "bez dwóch psików" i na początek, ostrożnie, powąchałem atomizer i zatyczkę - kurczę, rzeczywiście trochę obora. Jednak w normalnym użyciu ten zapach bardziej przypomina oud, który znałem z kilku innych perfum, i nie mam skojarzeń fekalnych. Osobliwe drewienko. Na wyjścia między ludzi raczej się tym nie psiknę, ale zostawiam sobie dekancik jako ciekawostkę na specjalne okazje, tak jak np. Gucci Guilty Absolute, od którego boli mnie głowa.
Zaloguj się aby komentować

