Komentarze (12)

Dlatego Chińczycy podobno kupują sobie żony z rosji, tam jeszcze poza Moskwą i Petersburgiem można znaleźć pewnie takie z umiarkowanymi wymaganiami i w niszczonym wojną kraju będzie coraz łatwiej.

Ja już pół roku próbuję nawiązać jakąkolwiek interakcję z Polkami i jest ciężko. A żyję w drugim największym mieście. Gehenna.

@DerMirker jako przykład anegdotyczny mam taką panią w rodzinie, kuzynkę znaczy się. Wychowana na "ksienżniczkę" - wszystko się należy i ja pępek świata. Laska jest dość ładna, więc kolejka spermiarzy zawsze za rogiem zakręcała, co jeszcze bardziej jej ryło beret.


W efekcie nie była w stanie wejść z nikim w związek, bo raz faceci byli jej niegodni, a dwa żaden z nią nie mógł wytrzymać.


Dziś jest samotną 30+ mamusią psiecka i ma żal do całego świata o złych facetów.


I już nie mówię o rozmnażaniu, bo to nie przymus, ale nawet partnera do życia sobie nie jest w stanie ogarnąć.


Ogólnie jest teraz masa kobiet ze strasznie zrytymi głowami. Roszczenia, roszczenia, roszczenia. DiCaprio się należy i wuj.


Najwiekszą zaś bekę mam jak pani dobrze zarabia, ale oczekuje że facet ma ją utrzymywać, fundować rozrywki, prezenty, itp.


Tyle z tego równouprawnienia wyszło.

Zaloguj się aby komentować