@4pietrowydrapaczchmur Hipotetycznie, jak rozłożę ręcę i skoczę z budynku to przy dobrych wiatrach uda mi się polecieć Ale co ma piernik do wiatraka?
W praktyce nie wiesz jakie są potrzeby tej gminy
Jeżeli zawężasz do potrzeb bieżących to racja, nie wiem czy potrzebują nowe rondo, czy wybudowac nowa droge. Jednak w dalekim okresie celem każdej gminy jest polepszenie bytu obecnych mieszkańców i zachęcenie do osiedlenia przyszłych. Potrzeby te realizuja poprzez inwestycje - w takiej perspektywie nie ma zaneczenia jakie inwestycje, wiec "w praktyce" ta informacja nie jest nam potrzebna do oceny tego faktu.
Nie wiemy także skąd gmina wzięła pieniądze na spłatę długów.
jakie to ma znaczenie? Na pewno nie finansowała spłaty długu innym długiem Na 99% byly to typowe przychody dla gmin. Zostawiam 1% prawdopodobienstwa na jakiegos bogacza ktory sprawil darowizne gminie. Masz w glowie jakies inne scenariusze?
Także lewitujemy w teoriach i ew. dywagacjach
Nie wiem jak dla Ciebie ale dla mnie to nie sa hipotezy ale fakty. Mechanizmy rynkowe to nie sa dywagacje tylko konkretne narzedzie do osiagania konkretnych celow.
Odnioslem sie do faktu splaty dlugu, pokazujac ze nie jest to cos pozytywnego tylko forma niegospodarnosci. Dziwi mnie zwyczajnie ze ta sytuacja jest przedstawiana jako sukces, kiedy nim nie jest.