Chłop pojechał do domu i przywiózł mnóstwo jajek od szczęśliwych kur, więc wspinam się na wyżyny kreatywności i robię śniadania, których jeszcze nie testowałam.

Zawsze żyłam w przekonaniu, że jajka są meh, ale wczoraj zrobiłam jajka po turecku, dzisiaj omlet z pomidorami i fetą (na domowym boczku!) i chyba się przekonuję do jajek jednak ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#jedzenie

Komentarze (14)

@moll bardzo lubię, ale akurat chłop średnio, więc robię tylko, jak go nie ma ale kocham sobie dowalić tam cieciorki i najeść się jak wąż

Jezu, jaja od gospodarza są obrzydliwe. Na samą myśl o tym że mam jeść jajka od kury która chodzi po podwórku i zżera to co wyciekło z traktora, siki rolnika i jego żółte, gardłowe mely cofa mi się obiad. Ale tobie smacznego skoro ci smakują

Zaloguj się aby komentować