Komentarze (13)

Coś czuję, że Chiny próbują upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.

Z jednej strony pokazują, że przestrzegają sankcji. To komunikat dla zachodu, że puchatek jest w pytę.

Z drugiej strony biorą przygłupią rosję na przeczekanie. Jak kacapom głód zajrzy do d⁎⁎y to obniżą cenę ropy. Wtedy puchatek łaskawie wznowi zakupy za pół darmo.

@WysokiTrzmiel Nawet nie chodzi o obniżenie ceny. Chinom się nie podoba że ich główny dostawca ropy wdał się w gównowojnę która może zakłócić dostawy surowca

@Amebcio Chiny kupują każdą ropę jaka jest dostępna i ilościowo przewyższa to ich popyt. Prawdopodobnie pchają wszystko w magazyny więc szykują się na własną wojnę.

gdzieś czytałem że onucowi nie mają gdzie składować takich wstrzymanych węglowodorów więc muszą albo je utylizować albo zawiesić wydobycie. Problem w tym że nie ma takich magazynów co je pomieszczą a wstrzymanie wydobycia oznacza w wielu przypadkach jego zakończenie (z ważnych przyczyn technologicznych). Także tego ...

@Madius nic. Rafineri nie da sie zatrzymac, ona musi wydobywac.
Ruskie moga troche zmagazynowac a potem cena spadnie i znowu bedzie kupowane.

W covidzie byly przeciez ujemne ceny kontraktowe...
Dla chin to czysty deal ->
- Wlozmi mysmy chcieli brac ale Amerika mowi ze bedo sankcje my sie troche bojo.
- Ale ja musze wydobywac bo przeciez rafineri nie da sie zamknac

- to my wezmiem, ale wiesz ryzyko jest, amerykance czuwajo, to moze dejta jakis rabat...

Zaloguj się aby komentować