Chciałem sobie kupić kurtkę zimową w Zalando, wchodzę na stronkę, a tam większość modeli to murzyni.


Jaki interes mają gigakorporacje w tak częstym ich upychaniu marketingowym w Europie, skoro oni nie są stąd, a ich populacja pewnie oscyluje w granicach 5%?


P. S. 4F to samo.

P. S. 2. Chyba kupię kurtkę na lokalnym placu targowym #modameska #odziez

14d3d930-7b57-4b5c-9472-ea45dd827dce
51a26511-7980-49a0-b3db-73d4fae4fa16
59b859da-d5a8-4e2e-b0e7-aede6e64156a
e1102b91-8dc7-40f5-a80d-b96132580b44

Komentarze (8)

@DerMirker To akurat jest przydante, jezeli firma tez odpowiednio podchodzi do doboru kolorów wzgledem rodzaju karnacji. Niektore kolory wygladaja lepiej na jasnych karnacjach, inne na srednich, inne na bardzo ciemnych. W ten sposób masz jasny obraz jak to wyglada na danej osobie. Sam mam ciemna karnacje, wiec dla mnie ciemny model (murzyn, Latynos) pozwala mi lepiej wyobrazic sobie jak cos na mnie bedzie wygladalo niz jakby to byl blondyn z jasna cera.

@DirtDiver czytałeś ze zrozumieniem? nawet przykład dałem… Chyba że podchodzisz do doboru kolorów na zasadzie, noszę co mi się podoba, wtedy też nie robi różnicy model czy jest murzynem, eskimosem , azjata czy cokolwiek innym.

Po prostu marketingowcom siedzącym w centrali w US/UK nie chce się wymyślać (ani tym bardziej opłacać) oddzielnej kampanii dla Europy Wschodniej

Zaloguj się aby komentować