Chciałbym przypomnieć, że ja, nie kto inny, dwa lata temu znalazł serowego Graala w postaci takiej jebitnej grudy przyprawy do Doritos w paczce. Mogło to być "piątka" w euro jackpot no ale w tym uniwersum moje szczęście ograniczone jest do kulki soli z tartym serem i glutaminianem. No cóż, dobre i to, zjadłem całe


#heheszki #kuchnia

f5df8ec5-8362-43fc-bbdb-55849ae12560

Komentarze (23)

@AdelbertVonBimberstein take same grudki robią się w jednej fabryce co obsługuje, najczęściej kiedy w procesie z jakiejś przyczyny w posypce znajdzie się nadmiar wilgoci lub jeśli (w przypadku nanoszenia natryskiem) mieszanka ma źle dobrane parametry i gromadzi się w jakimś specyficznym miejscu. Zawsze to jest max 1 partia 'zbierania syfu'

@Michumi zjadłeś? Wiesz ile to jest warte dla kolekcjonerów na eBay? Dlatego właśnie nigdy nie będziesz bogaty bo los daje Ci setki tysięcy a Ty je zwyczajnie wpierdalasz na jednego hapsa

@Vakarian o kurła - jak w Human Centipede :DDDD

ciekawe co tam zawiodło - ważyłeś to? Bo jak waga była równej na opakowaniu to wskazywało by na jakąś mega przypadkową awarię formy do odlewania tego bo chyba tak to się produkuje. Zlały się w jedno

Jeśli by było cięte to wówczas małe prawdopodobieństwo że nożyk

@RACO a po co mi? Jem to z 3x w roku

Kiedyś napisałem do producenta śledzi takich dobrych że są dobre jeno że mają literówkę na górnej etykiecie, też chcieli mi rybuf wysłać ale na co mi to?

Ja wolę kupić i wesprzeć produkty które lubię a nie tam się bawić w paczki od pepsico

@Michumi ja raz zgłosiłem reklamacje na szynkę to mi kilogramy mięsa przywieźli. A totalnie nie myślałem o jakimś proficie.

@RACO kiedyś też się lekko wkurzyłem bo byłem w biedronce i kupiłem kilka puszek farszu pieczarkowego takiego raz raz na zapiekanke, doskonały był.

Myślałem że to będzie w ciągłej sprzedaży a tu chuj ni ma. To napisałem do producenta co do wujka czemu tego nie ma ze ja chcę to kupić. To oni do mnie ze chętnie wyślą zgrzewe a ja ze wole kupić. Podali mi sklepy gdzie szły wysyłki podjechałem i kupiłem. 4 puszki nie kurwa zgrzewe po co mi to. Jedyne kiedy skorzystałem to jak w Lidlu kupiłem saguaro Muszyńskie i smakowało denaturatem. Dosłownie. Zgłosiłem bo się wkurzyłem bo to kupowałem setkami. Okazało się że faktycznie coś zjebali. Oddałem zgrzewke dostałem 5.

Zaloguj się aby komentować