
Prezydent Francji Emmanuel Macron nie przyjął rezygnacji ministra spraw wewnętrznych Laurenta Nuneza, który podał się do dymisji po gwałtownych zamieszkach w weekend. Pałac Elizejski podkreśla, że w obliczu kryzysu konieczna jest ciągłość dowodzenia w siłach bezpieczeństwa. W sobotę demonstracje przeciwko rosnącym kosztom życia przerodziły się w zamieszki. Ich sprawcy atakowali budynki publiczne, plądrowali sklepy i punkty handlowe. #wiadomosciswiat #polityka
#demonstracje #zamieszki