byłoby cudownie
#krakow #bekazpodludzi

byłoby cudownie
#krakow #bekazpodludzi

@cebulaZrosolu że tak bardzo obcesowo powiem ten przepis będzie już na start bardziej martwy jak obumarły płód. Jak piszesz- bardziej wkurwiają ci co palą w przestrzeni publicznej i co- ktoś im coś robi? Nawet jak to zgłosisz, to cię mają w dupie, bo zanim by się ktoś pojawił z mandatem, to typ już dawno będzie 2 dzielnice dalej, a nawet jakby, to nikomu nie będzie się chciało naginać z mandatem typu 300 złotych. O śmieceniu to w ogóle nawet nie mówię, bo prędzej to ty przy próbie zgłoszenia dostaniesz opierdol, żebyś przestał zawracać im dupę i marnować ich czas i sam ten papier podniósł jak tak cię to mierzi. A to? To już jest w ogóle abstrakcja. Jasne- wkurwia, ale wkurwia jak masa innych rzeczy. Policja i straż będą na to miały wylane, a kierowca, motorniczy czy maszynista mają ciekawsze rzeczy do roboty- na przykład pilnowanie, żeby nie dostać opierdolu i zostać wywalonym za niejeżdżenie zgodnie z rozkładem jazdy.
@JackDaniels Ja jestem w ogóle jakimś skrajnym przypadkiem. Nie rozmawiam w transporcie publicznym. Raz, że nie lubię świadomości, że ktoś z boku słucha mojej rozmowy dwa, że mam wrażenie, że mogę tym komuś przeszkadzać. Poza przypadkami kiedy ewidentnie muszę, bo jest temat, którego nie mogę odłożyć na "za pięć minut", to nie gadam i tyle. Zwykle mówię, że jestem np. w tramwaju i jak wysiądę to oddzwonię.
@WatluszPierwszy dużo jeździłem swego czasu pociągami pośpiesznymi i jak ktoś w przedziale zaczynał napierdzielać przez telefon to czasem lubiłem wtrącić swoje uwagi zależnie od tematu rozmowy. Zwykle wtedy docierało do takiej osoby, że trzeba ruszyć dupę na korytarz ale w kilku przypadkach rzecz jasna była obrazu majestatu i jakieś pretensje, które ucinałem grzecznym "przepraszam, myślałem że wszyscy uczestniczymy w tej rozmowie bo przecież inaczej by pan/pani wyszła, prawda?"
Zaloguj się aby komentować