Mamerki są bardzo fajne, zarówno w dzień, jak i w nocy, plus śluza w Leśniewie Górnym (warto iść wzdłuż kanału od strony jeziora, w po drodze też jest parę ciekawych rzeczy np. jazy). Pierwszy raz byłem tam w 2003 roku chyba, co parę lat odwiedzam to miejsce, bo raz, że fajny region na parudniowy wypoczynkowy wypad pod namiot/kamperem, dwa, jest gdzie spacerować. Ostatni raz byłem tam dwa lata temu, to do wielu fortyfikacji był problem z dostępem, bo zieleń mocno się rozrosła. Warto chodzić z np. Locus Map, bo kamuflaż bardzo dobrze działa i z odległości parunastu metrów łatwo przegapić nawet dość sporego rozmiaru bunkier. Część jest płatna, odrestaurowana (ja w niej byłem przed odnowieniem, nie wiem, jak obecnie w środku to wygląda).
Moim skromnym zdaniem super miejsce na wypad ze znajomymi, warto zabrać latarki i wybrać się też nocą, bo klimat jest świetny, a i sporo dzikiej zwierzyny można napotkać. Komarów oczywiście od cholery.