Komentarze (10)

Eee tam, oni pojechali skuszeni tradycyjnymi wartościami, a potencjalną opcją łatwego wyrwania jakiejś Tamary. Przynajmniej większość z nich. Założę się, że spodziewali się też tańszego życia, a w perspektywie raczej naturalizacja i pobór.

@ostrynacienkim Nie no, daj spokój, nie jestem masochistą, ale mieszkam w Irlandii, więc wiem jak wygląda rynek miejscowych napaleńców.

@koszotorobur No tak, jak pisałem. Tam tanio, a miejscowe to lecą na takich przegrywów, jak oni, no i gotują i piorą, a z angielskim przecie dobra praca się znajdzie. Itd.

@koszotorobur Nie wiem o co pytasz. To co pisałem, to o napaleńcach-przegrywach z Irlandii, przekonanych o tym, że w raszy ich jedyna szansa na lasencję marzeń.

Ci angielscy - pełna analogia.

Zaloguj się aby komentować