Komentarze (14)

@AdelbertVonBimberstein @festiwal_otwartego_parasola oho, pojawiły się znowu artykuły sponsorowane. Coś tam się kurwom przestało spinać.

Czekam na kolejny wysyp art. pt. "Taniej już było".

@festiwal_otwartego_parasola
PR-owiec Alter Investment: "Hej czat, zrób mi taki niby felieton, stylistycznie napisany tak, jakby robił go dziennikarz - ale chodzi o pokazanie, że ceny mieszkań w Polsce są spoko. Główna teza - ceny mieszkań bulwersują ludzi, bo się nie znają i boli ich d⁎⁎a".
Po 5 sekundach
PR-owiec Alter Investment: "Pora na CS-a"

@Pirazy o tak, a na osi odciętych średnia arytmetyczna, a nie mediana, do której można się odnieść jako "przeciętna", jak w nagłówku. Do tego pensja brutto, a przypomnijcie mi, ile nowych podatków i danin przez ostatnie 20 lat powstało. Kiedy ostatnio podniesiono kwotę wolną od podatku? Ile wyniosła przez ten czas kumulatywna inflacja?

Ha tfu na te kłamstwa. Zawsze kłamstwa. W danych kłamstwa, w statystykach kłamstwa. Żeby tylko utwierdzić biednego, że tylko mu się wydaje, że jest biedy.

@fisti no ile nowych podatkow i danin od tej brutto sie teraz odlicza niz odliczalo dawniej? Ja zapytam od drugiej strony - do ktorego roku zycia teraz nie placi sie podatku dochodowego wcale? Ja takiego benefitu nie mialem. Ile teraz dostaje sie co miesiac za bombelka? Moja rodzina takiego benefitu nie miala.


Swoje pierwsze mieszkanie kupowalem w 2015 roku. Zeby je kupic musialem brac wspolkredytobiorcow, bo inaczej nie dostalbym nawet kredytu. Wybacz, ale obserwujac ceny nieruchomosci i zarobki na moim lokalnym rynku, twierdze, ze obecnie latwiej jest mlodym nabyc nieruchomosc i ja splacac niz to bylo w rzeczonym 2015 (miasto powiatowe)

@Ragnarokk gospodarka miala sie zalamac po wprowadzeniu 500+ a przynajmniej tak wieszczono, bylem przeciwny wprowadzaniu tego socjalu, chociaz nie uwazalem, ze gospodarka padnie tylko po prostu po ludzku gul mi skakal ( ͡° ͜ʖ ͡°) inflacja jakos spektakularnie akurat wtedy nie wyjebala a nawet stopy procentowe zaczely spadac do rekordowych poziomow. Ale efektow w dzietnosci jakos za bardzo to nie przynioslo, pozostaje wierzyc, ze chociaz poziom zycia sie dzieciakom nieco zwiekszyl bo przeciwko zwiekszaniu poziomu zycia nigdy nie bylem i nigdy nie bede. I chyba nikt nie zaprzeczy ze na przestrzeni dekad poziom zycia w tym kraju wystrzelil. A teraz wracajac, po uzyskaniu kredytu przez jakies dwa lata jebalem razem z obecna zona nadgodziny, zeby w ogole splacac raty, oplacac czynsz i miec co zrec. Nie bylo mowy o kinach, pickach na miescie czy sojowym latte. Ale z czasem raty przestaly tak doskierac, pensje wzrosly i dzisiaj moge czytac tego typu wpisy jak to mialem zajebiscie, ze kupilem tanio i w ogole xD gdybym dalej tam mieszkal to kredyt splacilbym pewnie w jakies 8 lat, ale sprzedalem, splacilem, wzialem drugi i kupilem dom. Juz w czasach, gdzie bylo "kurła, drogie nieruchy, banka na rynku, hurrr durr kwiii, chrum". Dzisiaj jak mowie ile zaplacilem za ten dom to znow slysze "kurwa jak tanio" xDDD

@fisti dokładnie jak piszesz, w 2006 stać mnie było na 3m2, dziś nie zarabiam 18tys na rękę aby kupić te same 3 metry. Powtarzam to każdemu jak wchodzi temat zarobków i wyjaśniam siłę nabywczą

Brak "darmowego" kredytu i juz nie ma tylu chetnych na mieszkania? Niemozliwe,przeciez jest tyle miedzynarodowych instytucji chetnych do wykupu mieszkan.

@festiwal_otwartego_parasola ceny rosną, bo wielu ludzi chce mieszkać w jednym miejscu. Na zadupiu można w domu zamieszkać za darmo, za ogrzewanie w zimie i koszenie w lato i to nikogo nie dziwi, a przecież zasada jest identyczna, bo na takie zadupie za mało ludzi chce się przeprowadzić. Miasto się rozwija = ceny rosną i będą rosły (do kryzysu albo problemów miasta), to nie jest fizyka kwantowa.

Zaloguj się aby komentować