Będzie już kilka lat jak moja siostra zaczęła się "odchudzać".

Przyjechała do kraju na wakacje z rewelacją- jej koleżanka piła BIAŁKO i schudła!


Pierwszy dzień, gorące przywitanie, moi rodzice zamówili pizze, zrobili kolację itd. i po tej uczcie wchodzi siostra, cała na biało, wypinając brzuch jęczy:


-Aaaaach, ale się nażarłaaam, a jeszcze trzeba to białko wypić! Eee...


Ot, wiedza o żywieniu w pigułce.


#dobrenawyki #odzywianie #zdrowie #odchudzanie #zdroweodzywianie

bbf7df91-db97-45f0-b36e-e9a06f32edbc

Komentarze (27)

@AdelbertVonBimberstein przykro słyszeć. Ale podziwiam wytrwałość, jeżeli latami "trzyma dietę" 😅.


O tym kurwa w szkołach na biologi powinni uczyć. Deficyt kaloryczny i zmiana przyzwyczajeń żywieniowych, a nie kurwa dieta cud na pół roku i później JOJO.

@AdelbertVonBimberstein HEHE


jebac grubasy xD jakie ciezko poprostu mniej zresz i wiecej cwiczysz xD nie wiem czy jest cos prostszego w zyciu


dzisiaj sobie obiecalem nie zrobic ani 1 pompki co by troche zregenerowac lapy bo bola i musze sie zmuszac do nie robienia xD

@Sweet_acc_pr0sa złe nawyki żywieniowe mogą sprawić, że będziesz jadł mniej, ale dostarczał więcej ukrytych kalorii. Bez wiedzy dla takiej osoby temat schudnięcia jest niemożliwy. Dlatego was tu delikatnie edukuje w tym zakresie (samemu się ucząc).

@AdelbertVonBimberstein tak nie będziemy się rozwijać ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Ja niedawno rozmawiałem ze znajomym 40+ (crossfit ileś lat już) a gość nie wiedział co to są węglowodany i białka

Jak tu mieć plan na siebie, jak ludzie niewiele wiedzą

@AdelbertVonBimberstein no i bardzo fajnie, tak trzymaj

Natomiast wyśmiewanie, że ktoś chce iść w dobrą stronę (nawet jak nie wie jak) to słabo

@AdelbertVonBimberstein bo to jest grażyńska szkoła odchudzania. Najpierw nic nie jesz, ewentualnie jesz/pijesz w kółko ten sam produkt, który polecali na forum Wizaż albo w Poradniku Domowym, a po paru dniach, jak organizm nie wytrzymuje, wciągasz wszystko jak odkurzacz.

Teraz to się zmieniło, ale te 15 lat temu większość porad dietetycznych w necie i prasie wyglądała tak, że forsowano dietę a'la Auschwitz, a o deficycie kalorycznym, wyliczaniu PPM i CPM itp. to może pisano na forach dla koksów.

@ciemek obcinam. Białko, tłuszcz do oporu, węgli na minimum, ale też nie pilnuje jakoś mega. Tak naprawdę to zrezygnowałem z pieczywa praktycznie całkiem. Warzywa do oporu oprócz ziemniaków, ryżu. Makaronów zero.

Zaloguj się aby komentować