Bardzo chętnie posłucham opinii na temat poziomic cyfrowych (takich z wyświetlaczem). Zastanawiam się nad kupnem ale jest spory rozstrzał. Stabila i milłaki za 2k oraz proline za 200zł. Macie? Używaliście? Coś polecacie/odradzacie?


#majsterkowanie #pytanie

owczareknietrzymryjski userbar

Komentarze (39)

@owczareknietrzymryjski nie mam doświadczenia z poziomnicami cyfrowymi, ale mi się przypomniało jak kiedyś pojechałem w delegację do Warszawy na instytut chemii przemysłowej i zapomniałem poziomnicy, cały tydzień wszystko robiłem na poziomnice z telefonu xD no bo przecież nie będę kupował nie? :D

@moll waserwaga spoko, ale ja chcę czegoś więcej od życia i sprawdzać sobie spadki, kąty i inne takie a nie tylko sprawdzać czy świat jest płaski pod poziomicą. Niech żyją nachylenia!


otwieram wątek

@owczareknietrzymryjski U dawno temu korzystałem do sprawdzania czy stół rozkładarki mas bitumicznych trzyma odpowiednie spadki. Fajnie się sprawdzało tylko wtedy pamiętam, że kosztowała z 1500.

@owczareknietrzymryjski Wiesz faktura na firmę to trochę inaczej się patrzy. Szczególnie, że błąd przy asfalcie to w setki tysięcy mógłby kosztować. Tylko teraz to pewnie tańsze jest. W sumie to był mój "osobisty" sprzęt ale dawałem też brygadzie jak sanitarkę czy deszczówke kładliśmy do wstępnego osadzenia rury. W 99% przypadkach po sprawdzeniu niwelatorem okazywało sie, że pomiar ok.

@SUM Przynajmniej utwierdziłeś mnie, że to działa, przydaje się i nie jest głupie. Nie tam jakieś twierdzenia pitagorasa i kartka jak to ciocia @moll próbuje przeforsować bo za jej czasów tak było.

@owczareknietrzymryjski i na czymś takim postawili piramidy i stoją do dziś, a bloki stawiane na tych Twoich poziomicach laserowych to się sypią w oczach jeszcze przed wygaśnięciem gwarancji od dewelopera

Zależy Jak będziesz miał bez wyświetlacza to zrobisz pion/poziom z dokładnością do 0,1 stopnia i będziesz zadowolony. Jak będziesz miał z wyświetlaczem to będziesz się denerwował, że jest 0,03 stopnia, a nie 0,01, tak jak ja.

Mam taką i zdecydowanie polecam:

https://www.profilexpert.pl/narzedzia-pro/poziomice/2214,pro-poziomica-pro900-digital-elektroniczna-ip65-z-magnesami-60-cm-pro-e4060

@ImTheOne o, dzięki za polecajkę. Da się tym zrobić coś takiego, że przykładam do powierzchni i tam pokazuje jakiś kąt X a potem to jakby zeruję/taruję i wtedy mi pokazuje kąty od tego co tam wcześniej sobie wytarowałem? Tak żeby złapać np 90 st od tej powierzchni a nie 90st od poziomu "ziemi"?


Dobra doczytałem w opisie. Jest i nazywa się to pomiar względny. Git, dzięki.

oraz ustalaj płaszczyznę dla pomiaru względnego

@owczareknietrzymryjski Jakiś czas temu miałem podobny dylemat, chodziło o poziomicę laserową na statywie. Majstry od wykończeniówki mieli na wyposażeniu jakieś profesjonalne cudo, obskakujące całe pomieszczenie równą porządną wiązką, stabilizujące się szybko i tak dalej. Kosztowało jakieś 3k, ale oni z układania kafli co do milimetra żyją, więc taki sprzęt na siebie zarobi.


Do równego wieszania lampek i obrazków kupiłem sobie taką za 200 zł bodajże z napisem Stanley i w sumie dobrze, bo wszystko zamocowałem równo, a teraz sobie leży i czeka na swój czas. Kafli zarobkowo nie układam. Wiązka lasera zanika gdzieś po dwóch metrach, stabilizacja też trochę trwa (a czasami w ogóle się nie udaje i trzeba kombinować z ustawieniem statywu jakoś inaczej), w świetle dziennym ten laserek dodatkowo obnaża swoją wątłość.


Zatem jeden rabin powie "to zależy", a drugi pokiwa głową i brodą, i potwierdzi.

@owczareknietrzymryjski Widziałem, stosowałbym tę samą zasadę co powyżej - zależy do czego będzie używana.

Mam różne zaciskarki do końcówek kablowych, najtańsza za 35 zł, najdroższa za ponad 800 zł. Tańsza robi to samo co droższa, tylko potrafi się zacinać, nie za każdym razem zaciska tak samo, czasami coś z niej wypadnie albo się poluzuje, skrzypi i rdzewieje. Przy zarabianiu kilku kabelków rocznie można z tym żyć, przy kilkunastu dziennie tak się nie da pracować i po to wymyślono droższe narzędzia.

@owczareknietrzymryjski A na co to komu? Upadnie i się zepsuje. Zaprawy nie pociągniesz, bo przy myciu elektronika padnie. Jako przykładnicy nie użyjesz, bo się od ścisków rozkalibruje. Tak samo, jak podeprzesz płytę gk. Do bani z takim urządzeniem.

@owczareknietrzymryjski Te wszystkie proste narzędzia z elektroniką są jak sztuczne cycki:

Może nie są tanie, ale przynajmniej zbędne ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Największa głupota w tej dziedzinie to suwmiarki z wyświetlaczem, gdzie wystarczy zwykła noniuszowa do której potrzeba względnie sprawne oczy i kawałek mózgu.

A i często po kilku użyciach rozkalibrowane jak termometry w przychodniach...

@dolchus też jestem tego zdania, suwmiarkę mam noniuszową i gitówa. Elektroniczne ciągle się rozładowują bo nawet jak są wyłączone to i tak są włączone. Taka jest ich natura że ciągle muszą pamiętać gdzie są i rozładowują baterię. Dzięki za opinię, rozbawił mnie tekst z tymi sztucznymi cyckami

@dolchus Suwmiarka z wyświetlaczem ma jedną zaletę, jak się ma tyle lat co ja i taki zestaw wad wzroku jak moje to na wyświetlaczu się wygodnie czyta. Nie używam często ale moja taniocha trzyma dokładność.


Gx

@owczareknietrzymryjski Jak do użytku domowego to chyba bardziej uniwersalny będzie laser krzyżowy, miałem Parkside i jest OK tyle że zasięg był średni to kupiłem Boscha chyba 15 metrów i jak porównywałem to Parkside całkiem nieźle trzymał linię.

Do laserów czerwonych można dokupić okulary poprawiające kontrast.


Gx

Zaloguj się aby komentować