@owczareknietrzymryjski Jakiś czas temu miałem podobny dylemat, chodziło o poziomicę laserową na statywie. Majstry od wykończeniówki mieli na wyposażeniu jakieś profesjonalne cudo, obskakujące całe pomieszczenie równą porządną wiązką, stabilizujące się szybko i tak dalej. Kosztowało jakieś 3k, ale oni z układania kafli co do milimetra żyją, więc taki sprzęt na siebie zarobi.
Do równego wieszania lampek i obrazków kupiłem sobie taką za 200 zł bodajże z napisem Stanley i w sumie dobrze, bo wszystko zamocowałem równo, a teraz sobie leży i czeka na swój czas. Kafli zarobkowo nie układam. Wiązka lasera zanika gdzieś po dwóch metrach, stabilizacja też trochę trwa (a czasami w ogóle się nie udaje i trzeba kombinować z ustawieniem statywu jakoś inaczej), w świetle dziennym ten laserek dodatkowo obnaża swoją wątłość.
Zatem jeden rabin powie "to zależy", a drugi pokiwa głową i brodą, i potwierdzi.